 |
|
10 przykazań miłości .
Pierwsze- zawsze być lojalnym, by nie zdradzić innych słowem.
Drugie- prawda ona zawsze wyzwala. Prawda ratuje gdy wszystko inne nawala.
Trzecie- gorące uczucie jak lawa z wulkanu, niech płonie jak pochodnia by nie zniszczyć tego stanu.
Czwarte- wierność, bo tylko dwa to para,
Piąte - wsparcie, żeby związek to nie była kara
Szóste- szczerość, by kłamstwo się nie wkradło,.
Siódme- zrozumienie, bo ludzie są różni. Ważne znaleźć wspólne wśród wielu różnic.
Ósme- kompromis, trzeba go wypracować.
Dziewiąte- ciepło, każdy chce się ogrzać, nie da się ! kawałek siebie trzeba oddać.
Dziesiąte- powoli, nie trzeba się spieszyć. Będzie dobrze tylko trzeba w to uwierzyć.
|
|
 |
|
Jestem nikim , spoko . Lecz dla takich jak ty , to i tak za wysoko .
|
|
 |
|
Nigdy nie możesz popełnić tego samego błędu dwa razy, ponieważ za drugim razem to nie będzie błąd, a Twój wybór.
|
|
 |
|
Dnia 32.13 o godzinie 25:61:61 przyjadę do Ciebie i powiem, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Chcesz żeby twój mąż wrócił szybko z popijawy od kumpli? Wyślij mu sms'a o treści "Kup wino i wpadnij do mnie. Mój idiota właśnie wyszedł", a następnie wyłącz telefon.
|
|
 |
|
Cholernie lubię gdy nazywa mnie swoją.
|
|
 |
|
to takie samolubne - kiedy nie chce
z nikim się Tobą dzielić ?
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś był zawsze obok, żebyś brał mnie na kolana i szeptał na ucho jak bardzo mnie kochasz, jak uwielbiasz mój uśmiech i zapach, jak lubisz mnie przytulać, bo wtedy masz cały świat w swoich ramionach .
|
|
 |
|
- Telefon Ci dzwoni, nie odbierzesz? - Jak kocha to poczeka. - A jak nie kocha? - To po co odbierać?
|
|
 |
|
Czasami, gdy przebudzam się w nocy mam
nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić ,
wydając rozkaz , że za pół godziny widzimy się w kościele ,
bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię
do ołtarza i wyjście za Ciebie w piżamie .
|
|
 |
|
Fundamenty mojego życia buduje Jego miłość .
|
|
 |
|
I uwielbiam kiedy jesteś taki cholernie zazdrosny o mnie.
|
|
|
|