 |
|
stanęłam na twoich trampkach, aby dostać do twoich ust. odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. poczułam twój leciutki uśmiech. wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać, kochanie '.
|
|
 |
|
Witaj w czasach gdzie 'suką' nazywana jest dziewczyna która kocha i nie chce stracić a 'kozakiem' facet który zdradza i chwali się tym przy najbliższej okazji.
|
|
 |
|
Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. cola zamieniła się w wódkę a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to, że jesteś głupia.. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem? Kiedy twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo? kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie najszybciej.. kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą.. kiedy wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką.. Największy ból jaki czułeś to pieczenie startych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro". więc dlaczego tak nie mogliśmy doczekać się aby dorosnąć?
|
|
 |
|
Pocieszenie jest jest jak dobrotliwa twarz kogoś, kto rozumie twoje łzy, kto wsłucha się w głos twego zmęczonego serca, będzie przy tobie, gdy ogarnie cię strach i zwątpienie i wskaże ci kilka gwiazd na niebie.
|
|
 |
|
Zaproponował spacer, mieli iść niedaleko, ale płynęli w rozmowie tak, że szli równo z rzeką i zanim się spostrzegli byli gdzieś gdzie nie wiedzą. A żeby nie iść dalej usiedli na zimny beton. Ludzie tam nie chodzili choć widok był piękny, po drugiej stronie światła odbijały się od rzeki. Ona dalej opowiada wyschły już jej powieki i jest taka otwarta, myśli on też jest szczery. Nagle dostała impuls i wlała wzrok w niego nastała cisza z ich słów zostało tylko echo. On powoli się zbliżał, jego serce biło lekko,a jej biło jakby zaraz miało złamać żebro. Pocałowali się a potem zapłonął w nich ogień, podniecenie zjadło lęk, czuła się wtedy już dobrze.
|
|
 |
|
i z każdym porankiem , gdy wstaję zastanawiam się czy to właśnie dziś . czy w końcu nadszedł ten dzień o którym przez tyle mi mówiono , że w końcu spotkam tego jedynego . po tylu latach , wieczorem znów kładę się z wymalowanym rozczarowaniem w oczach .
|
|
 |
|
gdybym miała jeszcze choć jeden dzień, powiedziałabym Ci, jak bardzo za Tobą tęsknię.
|
|
 |
|
Gdy widzę twój uśmiech, to nie potrafię opanować swojego. Gdy napotykam twój wzrok, nie potrafię kontrolować mojego. To dziwna układanka, ale wszystko, co między nami, jest co najmniej dziwne.
|
|
 |
|
- wiem.. postąpiłem nieładnie. - Postąpiłeś nieładnie!? Nieładnie to się można ubrać. Ty postąpiłeś jak dupek!
|
|
 |
|
Miłość zmienia oblicze świata, a świat zorganizowany przez miłość zmienia nas samych.
|
|
 |
|
i dopiero kiedy położyłam się na Twoim łóżku i nie poczułam na skórze delikatnego pocałunku zrozumiałam, że Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
Można się utopić w czekoladzie jego oczu.
|
|
|
|