 |
|
Obwiąż się czerwoną kokardą i stojąc przede mną wręcz mi siebie w prezencie.. ;*
|
|
 |
|
Zdecydowanie za wiele o Tobie myślę, zbyt często i zbyt intensywnie, wychodzę z domu z kubkiem herbaty w dłoni, ubieram sukienkę tył do przodu, maluję usta, tuszem do rzęs, zamiast tematu lekcji, wpisuję Twoje imię, nie potrafię się skupić na normalnym funkcjonowaniu, powinieneś czuć się winny, powodujesz paraliż moich szarych komórek.// Miisieeeek !! :****
|
|
 |
|
Będę gonić wiatr, dopóki go nie złapię, będę pić zimne kakao, dopóki nie poparzę ust, będę o Ciebie walczyć, dopóki mnie nie pokochasz.
|
|
 |
|
"Widzę jak udajesz, że nie patrzysz. Ale wiem, że w duchu cieszysz się, że mnie widzisz..."
|
|
 |
|
"i tak brną w to razem ale w przeciwne strony. ona zagubiona i on zagubiony. tego samego chcą i tego samego się boją. wielka miłość traktowana jak znajomość"
|
|
 |
|
I nagle okazuję się, że pośród wszystkich jestem sama. Ci którzy mieli być zawsze, są ode mnie odwróceni. Każde słowo wypowiedziane z ich i moich ust nagle traci jakikolwiek sens. Spojrzenia już nie są takie jak kiedyś. Niedopowiedzenia bolą z każdym dniem mocniej.
|
|
 |
|
"może mam własny świat, w którym panuje chaos i kilka wad, przez które coś się zjebało."
|
|
 |
|
Sztuką jest nie pomylić prawdziwego uczucia zakochania z silną potrzebą bliskości, bo pragnąć miłości to jedno, a na nią szczerze i w pełni zasłużyć to coś zupełnie innego....
(czemu Ci, którzy na nią zasługują ponad wszystko mają często smutne i samotne serca)...
|
|
 |
|
Walentynki? W tym roku u mnie trwają już od miesiąca..
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie przeszkadzają w życiu. Plączą się pod nogami jak dżdżownice po deszczu. Zjawiają się wtedy, gdy najmniej pragniesz spotkać akurat ich, wtedy gdy zamierzasz dobrze się bawić. Ale nie w towarzystwie takich osób... Są jak cienie w słoneczne dni. Znajdują się zawsze tam, gdzie Ty, nie możesz się od nich uwolnić i wtedy żałujesz, że tutaj jesteś. I myślisz, że wolisz deszcz, niż słoneczną pogodę... A zawsze po burzy wychodzi słońce..
|
|
 |
|
Świetne uczucie wiedzieć, że najbliżsi są wobec nas nieufni. Na pewno przysni mi się coś miłego... A przecież niczego złego nie zrobiłam. Ale ja zawsze byłam ta gorszą..
|
|
|
|