 |
|
wypalenie całej paczki w pół godziny nic nie da, czarne myśli przebijają nawet litrową butelkę Chrobrego. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
Tylko dla bliskich sobie osób panujące milczenie nie wywołuje uczucia niezręczności
|
|
 |
|
jakie przezwiska mają wasi nauczyciele w szkole (te o których nie wiedzą) ?
|
|
 |
|
zacznie się rysowanie na końcowych kartkach zeszytów, czekanie aż koleżanka z ławki pójdzie do tablicy, a potem pisanie jej różnych rzeczy po książkach, gapienie się w zegar i odliczanie każdej minuty, czekanie aż w końcu za szkołę będzie można wyjść na szluga. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
z przodu w zeszycie matma, po środku angielski, geografia na końcu, a gdzieś pomiędzy jeszcze niemiecki.. kto tego nie zna? / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie.
|
|
 |
|
żyjemy. byle do piątku, byle do świąt, byle do wyjazdu, byle do lata, byle jak.
|
|
 |
|
zawsze rano się uśmiechaj. sprawia to, że ludzie zaczynają się zastanawiać, co robiłaś w nocy.
|
|
 |
|
Po raz pierwszy się przy kimś wtedy rozebrałaś. Nie rzuciliście się na siebie. Po prostu stopniowo pozbywaliście się ubrań, bo w pokoju robiło się coraz cieplej, jakby ktoś bardzo powoli i delikatnie podgrzewał ukryty pod podłogowymi panelami termofor. Powietrze było jak ciasto na naleśniki, słodkie, lejące się i ciepłe.
|
|
 |
|
Na pierwszą randkę facet powinien przyjść z bukietem bzu. I nie interesuje mnie skąd go weźmie.
|
|
 |
|
zrobimy sobie obrączki z trawy i wianek z pokrzyw i mleczy. pójdziemy daleko, spijemy się winem o nazwie czarownica, poziomkowym. i obiecamy sobie aż do śmierci albo aż do jutra Cię nie opuszczę. obiecamy sobie miłość, wierność i niepewność.
|
|
 |
|
Może w maju,może w grudniu,może jutro popołudniu.W kazdym razie dzisiaj nie.
|
|
|
|