głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xtralala

a ta znajomość  ta przyjaźń  właśnie zostaje wystawiona na próbę.

finely dodano: 24 sierpnia 2011

a ta znajomość, ta przyjaźń, właśnie zostaje wystawiona na próbę.

współczuję ludziom którzy mnie obgaduje   najwyraźniej muszą mieć sporo kompleksów

finely dodano: 24 sierpnia 2011

współczuję ludziom którzy mnie obgaduje - najwyraźniej muszą mieć sporo kompleksów

mam nadzieję   że kiedyś będę tak szczęśliwa jak dziś udaję .

finely dodano: 24 sierpnia 2011

mam nadzieję , że kiedyś będę tak szczęśliwa jak dziś udaję .

bez uczuć  bez emocji  bez płaczu i zgrzytania zębami. bez podniecania się na jego widok  bez patrzenia się w jego zielone oczy. bez patrzenia się jak się uśmiecha. bez spoglądania na tę bródkę. bez zauważania jego osoby  pójdę dalej  nie zakochując się w nikim z jednego powodu. jakiego? mianowicie  za mało miejsca będzie. całe moje serce zajmuje on  ten blondyn  o tych zielonych oczach  i z tą bródką. i tak  poradzę sobie.

landriina dodano: 23 sierpnia 2011

bez uczuć, bez emocji, bez płaczu i zgrzytania zębami. bez podniecania się na jego widok, bez patrzenia się w jego zielone oczy. bez patrzenia się jak się uśmiecha. bez spoglądania na tę bródkę. bez zauważania jego osoby, pójdę dalej, nie zakochując się w nikim z jednego powodu. jakiego? mianowicie za mało miejsca będzie. całe moje serce zajmuje on, ten blondyn, o tych zielonych oczach i z tą bródką. i tak, poradzę sobie.

Nie mam za złe Jemu tego  że nie zauważył we mnie niczego szczególnego i się we mnie nie zakochał. Nie mam za złe Jej tego  że naopowiadała o mnie nie wiadomo co. Nie mam za złe Bogu  że za każdym razem stawia mnie w podobnej sytuacji. Nie mam za złe nikomu  prócz siebie. Bo nikt za mnie się nie zakochał  nikt za mnie nie czuje  nie płacze. Nikt za mnie nie umrze. I wszelakie decyzje  te dobre  czy złe  podjęłam w stu procentach sama. Tę  że Go pokocham  też podjęłam ja w jakimś stopniu. Bo gdybym nie dopuściła wtedy do spotkania  nie siedziałabym teraz tutaj zanosząc się płaczem. To moja wina. Wyłącznie moja wina. Nie mogę obwiniać świata za moje niepowodzenia. Ale ... I tak nienawidzę świata. Nienawidzę tego szczęścia  które u mnie jest tylko przelotem. Nienawidzę miłości i uczuć  tak samo  jak nienawidzę siebie.

landriina dodano: 23 sierpnia 2011

Nie mam za złe Jemu tego, że nie zauważył we mnie niczego szczególnego i się we mnie nie zakochał. Nie mam za złe Jej tego, że naopowiadała o mnie nie wiadomo co. Nie mam za złe Bogu, że za każdym razem stawia mnie w podobnej sytuacji. Nie mam za złe nikomu, prócz siebie. Bo nikt za mnie się nie zakochał, nikt za mnie nie czuje, nie płacze. Nikt za mnie nie umrze. I wszelakie decyzje, te dobre, czy złe, podjęłam w stu procentach sama. Tę, że Go pokocham, też podjęłam ja w jakimś stopniu. Bo gdybym nie dopuściła wtedy do spotkania, nie siedziałabym teraz tutaj zanosząc się płaczem. To moja wina. Wyłącznie moja wina. Nie mogę obwiniać świata za moje niepowodzenia. Ale ... I tak nienawidzę świata. Nienawidzę tego szczęścia, które u mnie jest tylko przelotem. Nienawidzę miłości i uczuć, tak samo, jak nienawidzę siebie.

Są osoby  którym ufasz  choć one na to nie zasługują. Są osoby  którym życzysz śmierci. Są osoby  których życie Cię nie obchodzi. Są osoby  które sprawiają  że uśmiech gości na Twojej twarzy. Są osoby  które Cię kochają. Są osoby  które mogą Cię przytulić. Są osoby  którym ufasz i one Twojego zaufania nie zawiodą. Jest osoba  którą kochasz bezgranicznie  a ona ma w to wyjebane. I tak na prawdę tylko uśmiech  dotyk  głos  czy spojrzenie jest w stanie sprawić  że poczujesz się niewyobrażalnie szczęśliwa.

landriina dodano: 23 sierpnia 2011

Są osoby, którym ufasz, choć one na to nie zasługują. Są osoby, którym życzysz śmierci. Są osoby, których życie Cię nie obchodzi. Są osoby, które sprawiają, że uśmiech gości na Twojej twarzy. Są osoby, które Cię kochają. Są osoby, które mogą Cię przytulić. Są osoby, którym ufasz i one Twojego zaufania nie zawiodą. Jest osoba, którą kochasz bezgranicznie, a ona ma w to wyjebane. I tak na prawdę tylko uśmiech, dotyk, głos, czy spojrzenie jest w stanie sprawić, że poczujesz się niewyobrażalnie szczęśliwa.

Przepełnia mnie nadzieja i wiara. Obydwie rujnują mi życie  chociaż silnie się trzymam i ciągle trwam w tym. Wierzę i mam nadzieję  że to wszystko jakiś sen. Że tak na prawdę on niczego złego nie zrobił. Że niedługo się spotkamy i znów będzie się tak patrzał na mnie  prosił  bym z nim pojechała gdzieś  dzwonił  uśmiechał się. Że znów będzie przy mnie. A nie  jak teraz. Kiedy jedna laska zniszczyła wszystko. To nie tak miało być. Miał się we mnie zakochać  a nie olewać. Miał mnie bronić  a nie kpić sobie ze mnie. Miał mnie szanować  a nie nasyłać na mnie pijanych kolesi. Miał być przy mnie  a nie istnieć tylko. Miał rozumieć  miał przytulać  całować. Miał pomagać  ocierać łzy. Miał uśmiechać się  patrzeć. Miał być zazdrosny. Miał  kurwa  kochać.

landriina dodano: 23 sierpnia 2011

Przepełnia mnie nadzieja i wiara. Obydwie rujnują mi życie, chociaż silnie się trzymam i ciągle trwam w tym. Wierzę i mam nadzieję, że to wszystko jakiś sen. Że tak na prawdę on niczego złego nie zrobił. Że niedługo się spotkamy i znów będzie się tak patrzał na mnie, prosił, bym z nim pojechała gdzieś, dzwonił, uśmiechał się. Że znów będzie przy mnie. A nie, jak teraz. Kiedy jedna laska zniszczyła wszystko. To nie tak miało być. Miał się we mnie zakochać, a nie olewać. Miał mnie bronić, a nie kpić sobie ze mnie. Miał mnie szanować, a nie nasyłać na mnie pijanych kolesi. Miał być przy mnie, a nie istnieć tylko. Miał rozumieć, miał przytulać, całować. Miał pomagać, ocierać łzy. Miał uśmiechać się, patrzeć. Miał być zazdrosny. Miał, kurwa, kochać.

3maj się   szkoda  ze odchodzisz l c teksty finely dodał komentarz: 3maj się , szkoda ,ze odchodzisz l c do wpisu 23 sierpnia 2011
siedzę cicho  ale jak kiedyś wrzasnę  to wypłoszę wszystkie te twoje dziwki naraz.

finely dodano: 23 sierpnia 2011

siedzę cicho, ale jak kiedyś wrzasnę, to wypłoszę wszystkie te twoje dziwki naraz.

jeśli Cię boli gdy się z kimś kłócisz  to naprawdę zależy

finely dodano: 23 sierpnia 2011

jeśli Cię boli gdy się z kimś kłócisz, to naprawdę zależy

Oto więc jest prawdziwe oblicze kary  wymierzonej po wygnaniu z raju  najsroższej  bo paradoksalnej: jedyne pewność w naszym niepewnym bycie jako największa tego bytu tajemnica. Romantycy sprowadzili śmierć do mało znaczącej  pogardzanej przypadłości cielesnej. Potem potrafiła jeszcze wchodzić w rolę kochanki  bywać kaprysem  narzędziem zemsty  miejscem schronienia dla najwrażliwszych. Gdyby nie jej nonszalancja i brak zasad  nie powstałoby tyle wierszy i pamiętników  nie wiadomo  jaką postać przybrałby na przykład słynny Kwartet d moll Schuberta  ile życiorysów „przeklętych” poetów nie weszłoby do ponadnarodowej mitologii.

finely dodano: 23 sierpnia 2011

Oto więc jest prawdziwe oblicze kary, wymierzonej po wygnaniu z raju, najsroższej, bo paradoksalnej: jedyne pewność w naszym niepewnym bycie jako największa tego bytu tajemnica. Romantycy sprowadzili śmierć do mało znaczącej, pogardzanej przypadłości cielesnej. Potem potrafiła jeszcze wchodzić w rolę kochanki, bywać kaprysem, narzędziem zemsty, miejscem schronienia dla najwrażliwszych. Gdyby nie jej nonszalancja i brak zasad, nie powstałoby tyle wierszy i pamiętników, nie wiadomo, jaką postać przybrałby na przykład słynny Kwartet d-moll Schuberta, ile życiorysów „przeklętych” poetów nie weszłoby do ponadnarodowej mitologii.

Nie można żyć od przypadku do przypadku  jak zwierzątko  wybuchać głupią radością  gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi  albo uciekać do nory  gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi  albo uciekać do nory  gdy się dostanie po nosie. Trzeba coś realizować  wypełniać  rozpoczynać i kończyć  konkretne sprawy pozostawiać za sobą i takież same konkrety mieć przed sobą.

finely dodano: 23 sierpnia 2011

Nie można żyć od przypadku do przypadku, jak zwierzątko, wybuchać głupią radością, gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi, albo uciekać do nory, gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi, albo uciekać do nory, gdy się dostanie po nosie. Trzeba coś realizować, wypełniać, rozpoczynać i kończyć, konkretne sprawy pozostawiać za sobą i takież same konkrety mieć przed sobą.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć