 |
|
Kiedy wreszcie mnie zabraknie nie rozpaczaj. Pamietaj o tym co za chwile napisze. Nasze serca, moje i Twoje. stanowią jedność..... Biją zawsze i niezmiennie jednym rytmem. Taktem którego nic nie jest w stanie zakłócić...
|
|
 |
|
Moje życie z Twego życia.
Moje ciało z Twego ciała.
Moje serce z Twego serca.
Moja miłość z Twej miłości......... ?
...zrodzona.
|
|
 |
|
Niewiarygodne, że czasami my postanawiamy poddawać się w najprostszych sprawach. Niewiarygodne, że czasami jesteśmy tacy słabi i nie widać w nas nadzieji, siły, ani natchnienia. Niewiarygodne, że aby być silnym i wytrwałym wystarczy chcieć. Czasami po prostu trzeba zaryzykować...
|
|
 |
|
Są takie chwile w życiu człowieka, że wszystko się może zmienić. Są takie sytuacje, że w jednym mgnieniu oka zmienia się perspektywa, na którą patrzylismy, patrzymy i będziemy patrzeć. Są takie chwile w życiu, że to co zrobimy, myslimy i powiemy powoduje, że możemy zmienić nie tylko siebie, ale wszystko poza nami...
|
|
 |
|
chory moment, kiedy nagle znajdujemy się naprzeciw siebie na odległość kilku metrów, gdy zbliżając się w swoje strony ciągle mierzymy się spojrzenie w spojrzenie, i zarówno ja i Ty próbujemy wyrzuć z siebie każde z uczuć, jednak nadal nie potrafiąc ubrać żadnego, choć skromnie, w słowa, kończy się na pospolitym, ciężko wydukanym 'siema'.
|
|
 |
|
alkohol? w maksymalnie skromnych ilościach. fajki? kilka razy w dotychczasowym życiu. żadnych innych środków, nigdy, pod żadnym pozorem. wiesz? cholernie mi dobrze z faktem, że nie będąc pod wpływem żadnych używek mogę cieszyć się właściwie każdą chwilą jaką daje mi los. ganiam po boisku za piłką, non stop napawam się świeżym powietrzem czy to w siodle, czy przy nakurwianiu na rowerze. jeśli zobaczysz mnie kiedyś zwijającą się na ziemi, pamiętaj, że to tylko efekt śmiechu, a co za tym idzie genialnych znajomych i czerpania maksimum z życia. najebałam się, ta. szczęściem.
|
|
 |
|
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha a najsilniejsza, gdy jest kochana ...
|
|
 |
|
Chcę być jak woda - wystarczająco silna, by utrzymać statek, ale tak słaba, by przelecieć przez palce...
|
|
 |
|
zapominanie? to tak jakby kolejnymi fragmentami wypruwać sobie z piersi serce, wyżymać je z każdego kolejnego uczucia, jakiego dopuściło się w przeszłości, obrać je w popiół, który nie będzie zdolny do funkcji bicia. to zabijanie. niszczenie cząstki będącej jednym z ostatnich dowodów na to, że byliśmy kiedyś szczęśliwi.
|
|
 |
|
widzisz, był tym facetem, który zaniósł mnie całą zlaną do swojego domu, położył na łóżku, ściągnął ze mnie trampki i kurtkę, a potem tuż po sprawdzeniu czy na pewno jest mi wygodnie - poszedł spać na kanapę. tak, i ustawił sobie budzik na rano, żeby wstać przede mną, a kiedy będę się budzić poddać mi pod nos butelkę wody mineralnej.
|
|
 |
|
gdybym nie posiadała takiej cechy jak opanowanie, prawie pewne jest to, że już dawno, mimo wszystko mielibyśmy za sobą pierwszy pocałunek. jednakże stuprocentowo gwarantuje, iż kilku kolesi miałoby także pęknięty nos, jeśli w porę nie ogarniałabym.
|
|
|
|