 |
dobrze, że mam obcisłe spodnie. / Kłosiu
|
|
 |
wszystko zaczęło się za późno / Masz To
|
|
 |
i żyję z tym człowieku. duszę to w sobie, bo są pewne rzeczy o których ty się nie dowiesz. o których nie mogę, więc muszę się z tym męczyć. choć czuję, że skrywam coś, co ty też musiałeś przeżyć. jak mogę się zwierzyć, choć w części zaufać, podniesiesz mnie na duchu próbując mnie wysłuchać? /Komar.
|
|
 |
domówka u kumpla. właśnie przyjechałeś z długiego wyjazdu. wódka lała się już od dobrych kilku godzin. wszyscy wypili kolejkę, jednak my nadal siedzieliśmy z kieliszkami w ręku, a nagle ja powiedziałam : pijemy za nas. popatrzyłeś na mnie i zaprzeczyłeś. zreflektowałam się przestraszona, a ty ukoiłeś moje uszy słowami : wypijmy za to, żebym tego drugi raz nie spierdolił. / demonologiaaaa
|
|
 |
i nagle ostatni raz widzę jego twarz, jest piękna. to czas głębokiego ukojenia. mimo, że wali się świat, a ściany stoją w płomieniach, moja ręka wyciągnięta do jedynego ciepła.
|
|
 |
życie jak pogoda, nie dopisało.
|
|
 |
na chuj mi ten pomnik? za rok mnie zapomnisz. /Kajman.
|
|
 |
nie jestem alkoholikiem, po prostu mam dużo powodów do świętowania.
|
|
 |
facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela, a nie jakaś tępa pizda.
|
|
 |
Przynajmniej na chwilę uszczęśliwia, pozwala zapomnieć o chujowej rzeczywistości. Tak, butelka to dobre rozwiązanie.
|
|
 |
i znów się zastanawiam jak mu teraz idzie w życiu. ale nie chcę już wracać chyba, i mam nadzieję, że nie oszukuję sama siebie. znam siebie. mogłabym znów się postarać i przestać pić, przestać jarać, ale życie w zamian tępy śmiech ma dla nas.
|
|
|
|