głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xdzaczarowanaxd

  środek grudnia i nawet śnieg jest przeciwko nam. Z dni nie ma praktycznie nic. Kładę się spać jest ciemno  wstaję jest tak samo. Nie mam ochoty nawet na kolejnego blanta  ani łyk wódki z rana. Na początku było dobrze  później zawaliło się całe życie. Na początku był on  teraz nie ma nic. Może gdybym mogła zasnąć w nocy to obudziłabym się i byłoby lepiej. Albo gdyby chociaż chciało mi się wyjść gdziekolwiek  tam byłoby łatwiej. Tymczasem siedzę tutaj i jestem szczęśliwa że jest ze mną rap. Gdyby nie te wszystkie słowa tych wszystkich ludzi  byłoby o wiele ciężej. Może kiedyś będzie okej.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` środek grudnia i nawet śnieg jest przeciwko nam. Z dni nie ma praktycznie nic. Kładę się spać jest ciemno, wstaję jest tak samo. Nie mam ochoty nawet na kolejnego blanta, ani łyk wódki z rana. Na początku było dobrze, później zawaliło się całe życie. Na początku był on, teraz nie ma nic. Może gdybym mogła zasnąć w nocy to obudziłabym się i byłoby lepiej. Albo gdyby chociaż chciało mi się wyjść gdziekolwiek, tam byłoby łatwiej. Tymczasem siedzę tutaj i jestem szczęśliwa że jest ze mną rap. Gdyby nie te wszystkie słowa tych wszystkich ludzi, byłoby o wiele ciężej. Może kiedyś będzie okej. / abstractiions.

  nie mogę powiedzieć  że jest źle. No bo niby dlaczego? Bo moje serce rozpierdoliło się na drobny mak  a mężczyzna za którego skoczyłabym w kilometrową przepaść  okłamywał mnie na każdym kroku? Bo siedzę sama  a samotność stała się moim jedynym przyjacielem? Bo rany na lewej ręce pieką coraz bardziej? Bo skończyły mi się papierosy  a resztka wódki wsiąknęła w dywan? Bo nie śpię już chyba z rok i wcale mi to nie przeszkadza? Bo jedyne na co mam ochotę to zamknąć oczy i już ich nie otworzyć?  Nie mogę powiedzieć  że jest źle bo jest najgorzej.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` nie mogę powiedzieć, że jest źle. No bo niby dlaczego? Bo moje serce rozpierdoliło się na drobny mak, a mężczyzna za którego skoczyłabym w kilometrową przepaść, okłamywał mnie na każdym kroku? Bo siedzę sama, a samotność stała się moim jedynym przyjacielem? Bo rany na lewej ręce pieką coraz bardziej? Bo skończyły mi się papierosy, a resztka wódki wsiąknęła w dywan? Bo nie śpię już chyba z rok i wcale mi to nie przeszkadza? Bo jedyne na co mam ochotę to zamknąć oczy i już ich nie otworzyć? Nie mogę powiedzieć, że jest źle bo jest najgorzej. / abstractiions.

  czwarta kawa tego dnia  czwarta płyta w głośniku  czwarta nowa wiadomość tego kwadransa  czwarta kropla krwi na wardze  czwarta łza ukazana na policzku. Nie tak miało to wyglądać  nie miałam spędzić życia na liczeniu co mi w nim nie wyszło.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` czwarta kawa tego dnia, czwarta płyta w głośniku, czwarta nowa wiadomość tego kwadransa, czwarta kropla krwi na wardze, czwarta łza ukazana na policzku. Nie tak miało to wyglądać, nie miałam spędzić życia na liczeniu co mi w nim nie wyszło. / abstractiions.

  jebać fałsz  jebać kłamstwa i cały ten rynsztok.   słoń 666.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` jebać fałsz, jebać kłamstwa i cały ten rynsztok. / słoń 666.

trzecia w nocy  zamknięte powieki  Jego oddech na twarzy  wersy Chady  za dużo słów o tak dużym znaczeniu i uczucie  które przerastało nawet moje  podobno dzielne  serce.   definicjamiloscii

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

trzecia w nocy, zamknięte powieki, Jego oddech na twarzy, wersy Chady, za dużo słów o tak dużym znaczeniu i uczucie, które przerastało nawet moje, podobno dzielne, serce. / definicjamiloscii

Gdyby nie postanowienia to pewnie już bym pił. Znowu pluje sobie w brodę czuje opadam z sił. Desperackie myśli brakuje Cie w ramionach. Stoję tylko krok od progu by wziąć i je wykonać. Czemu Ci to wykrzyczałem?Doprawdy nie rozumiem. Jestem jak dziecko we mgle zgubione w zdarzeń tłumie. Iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca. Prawdziwa miłość nie nie umiera do końca. Znosiliśmy się do czasu. Dostałem słoną lekcje. Chce przeprosić za te słowa wypowiedziane w afekcie. To nie były zwykłe dni  chore okoliczności a ja łudzę się  że to tylko taki sprawdzian miłości. I szczerze żałuje  że tak wyszło między nami  kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami.   CHADA !

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

Gdyby nie postanowienia to pewnie już bym pił. Znowu pluje sobie w brodę,czuje opadam z sił. Desperackie myśli,brakuje Cie w ramionach. Stoję tylko krok od progu,by wziąć i je wykonać. Czemu Ci to wykrzyczałem?Doprawdy nie rozumiem. Jestem jak dziecko we mgle-zgubione w zdarzeń tłumie. Iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca. Prawdziwa miłość nie,nie umiera do końca. Znosiliśmy się do czasu. Dostałem słoną lekcje. Chce przeprosić za te słowa wypowiedziane w afekcie. To nie były zwykłe dni ,chore okoliczności a ja łudzę się ,że to tylko taki sprawdzian miłości. I szczerze żałuje ,że tak wyszło między nami kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami. / CHADA !

Teraz tak.Stoję na spalonej planszy  dziś nie ma Ciebie tutaj. Idę przez to syzyfowe życie w rozwiązanych butach. Czuje że opadam z sił. Możesz się za mnie modlić. Serce otulone w ciernie pośród wersów żałobnych. W tej nierównej walce hmm znów wygrały słabości a ja pytam  gdzie te happy and'y z filmów o miłości. Nie chcę kumpli od kieliszka  choć pragnę zapomnienia. Chce osuszyć słone łzy chcą twego pocieszenia. Ten świat nie miał się zawalić a jednak wziął pie dolnął. Nie ma co owijać  wiesz. Nie mów że tak nie wolno. Znowu byłaś w moim śnie  radosna uśmiechnięta. Z nami MJ w tle  taką chce Cie pamiętać. Te emocje nie oddadzą ich słowa. Ten aromat tamtych chwil  chciałbym poczuć od nowa. Teraz czuje cierpki smak. Iść tylko i się upić. Szkoda tylko że tego cierpienia nikt nie chce odkupić .   CHADA !

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

Teraz tak.Stoję na spalonej planszy, dziś nie ma Ciebie tutaj. Idę przez to syzyfowe życie w rozwiązanych butach. Czuje,że opadam z sił. Możesz się za mnie modlić. Serce otulone w ciernie,pośród wersów żałobnych. W tej nierównej walce hmm znów wygrały słabości a ja pytam ,gdzie te happy and'y z filmów o miłości. Nie chcę kumpli od kieliszka ,choć pragnę zapomnienia. Chce osuszyć słone łzy chcą twego pocieszenia. Ten świat nie miał się zawalić a jednak wziął pie*dolnął. Nie ma co owijać ,wiesz. Nie mów,że tak nie wolno. Znowu byłaś w moim śnie ,radosna uśmiechnięta. Z nami MJ w tle ,taką chce Cie pamiętać. Te emocje,nie oddadzą ich słowa. Ten aromat tamtych chwil ,chciałbym poczuć od nowa. Teraz czuje cierpki smak. Iść tylko i się upić. Szkoda tylko,że tego cierpienia nikt nie chce odkupić . / CHADA !

  jaki sens ma życie tutaj. Co w ogóle robimy w tym miejscu? Boli mnie to  że kumpla z którym kiedyś mogłam przejść cały Poznań  dziś muszę odwiedzać za kratami  oplątanych wielkim betonowym murem. Dlaczego ludzie nie radząc sobie z własnym życiem  wpierdalają się w czyjeś. A Ty? Dlaczego się tak szybko poddałeś? Dlaczego kurwa codziennie pozwalasz patrzeć swojej matce na to jak spływasz po podłodze w łazience  a ona rozkładając ręce  odpuściła sobie własnego syna?! Wystrzegamy się boga  wiedząc że on już nie pomoże. Wystrzegamy się własnych myśli  swoją psychikę dawno wyjebaliśmy w kibel  pamiętasz? z tą ostatnią paczką w kibel. Robimy wszystko  aby nie odkryć przez śmiercią  że nie potrafiliśmy żyć.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` jaki sens ma życie tutaj. Co w ogóle robimy w tym miejscu? Boli mnie to, że kumpla z którym kiedyś mogłam przejść cały Poznań, dziś muszę odwiedzać za kratami, oplątanych wielkim betonowym murem. Dlaczego ludzie nie radząc sobie z własnym życiem, wpierdalają się w czyjeś. A Ty? Dlaczego się tak szybko poddałeś? Dlaczego kurwa codziennie pozwalasz patrzeć swojej matce na to jak spływasz po podłodze w łazience, a ona rozkładając ręce, odpuściła sobie własnego syna?! Wystrzegamy się boga, wiedząc że on już nie pomoże. Wystrzegamy się własnych myśli, swoją psychikę dawno wyjebaliśmy w kibel, pamiętasz? z tą ostatnią paczką w kibel. Robimy wszystko, aby nie odkryć przez śmiercią, że nie potrafiliśmy żyć. / abstractiions.

  chociaż jest wtorek  powinnam być w szkole i jakoś trzymać poziom społeczny  siedzę tutaj. Siedzę z butelką wódki  pełną popielniczką i najnowszą płytą Chady w głośniku. Właśnie słucham  gdzie ta ekipa?  i też zadaję sobie to pytanie. Jeszcze dwa lata temu był tam z nami. Ćpaliśmy razem w tym szarym bloku na Ratajach  gdzie sąsiadka kumpla wyszła i nakazała nam tylko otworzyć okno. Teraz go już nie ma  a każde z nas boi się spojrzeć sobie w oczy bo w podświadomości wiemy  że do jego śmierci przyczyniliśmy się w największym stopniu. My i to pierdolone ścierwo.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 grudnia 2012

` chociaż jest wtorek, powinnam być w szkole i jakoś trzymać poziom społeczny, siedzę tutaj. Siedzę z butelką wódki, pełną popielniczką i najnowszą płytą Chady w głośniku. Właśnie słucham "gdzie ta ekipa?" i też zadaję sobie to pytanie. Jeszcze dwa lata temu był tam z nami. Ćpaliśmy razem w tym szarym bloku na Ratajach, gdzie sąsiadka kumpla wyszła i nakazała nam tylko otworzyć okno. Teraz go już nie ma, a każde z nas boi się spojrzeć sobie w oczy bo w podświadomości wiemy, że do jego śmierci przyczyniliśmy się w największym stopniu. My i to pierdolone ścierwo. / abstractiions.

Jarasz mnie tak bardzo jak radio maryja  moherowe berety .  m0109

magdusia0109 dodano: 17 grudnia 2012

Jarasz mnie tak bardzo jak radio maryja "moherowe berety". [m0109]

mózg pomija wady osoby  w której jesteśmy zakochani  sprawiając  że trudniej jest od niej odejść mimo tego  że nas rani.

stryczu dodano: 17 grudnia 2012

mózg pomija wady osoby, w której jesteśmy zakochani, sprawiając, że trudniej jest od niej odejść mimo tego, że nas rani.

  chciałam sprawdzić dla którego z nich jestem na prawdę ważna. Poprosiłam  aby wzięli do siebie moje problemy. Pierwszy spierdolił do kumpli  drugi właśnie pyta czy nie chcę herbaty.   abstractiions.

abstractiions dodano: 17 grudnia 2012

` chciałam sprawdzić dla którego z nich jestem na prawdę ważna. Poprosiłam, aby wzięli do siebie moje problemy. Pierwszy spierdolił do kumpli, drugi właśnie pyta czy nie chcę herbaty. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć