 |
|
Tak długo znamy się, a czuję, że za krótko. Bo uczucie lubi spieprzyć gdzieś i czasem pójść na urlop...
|
|
 |
|
Może i lepiej, że nie jesteśmy razem. Łatwiej mi z tym, że nie mogę być z Tobą, niż z tym, że mogłabym Cię utracić.
|
|
 |
|
Prosze wróc i badź znów blisko. mowisz że pamietasz wszystko. Dzis to w końcu zrozumiałam, poza nami nic nie miałam
|
|
 |
|
Z każdym dniem coraz ciężej na sercu się robi. Z każdą chwilą świadomości, braku Ciebie.
|
|
 |
|
wiem, co mym celem krystalicznym, mym wytycznym, mym Mount Everestem .
|
|
 |
|
Ja o świcie chce budzić się z ułożonym życiem to wiem, z porządkiem w głowie, wzrokiem z pod pewnych powiek .
|
|
 |
|
Nie znasz mnie, nie stawiaj mi stopni z praktyk.
|
|
 |
|
Chodź ze mną na drugą stronę i wróć tu, chwytaj moment i traktuj każdy kolejny oddech, jak luksus.
|
|
 |
|
We śnie jesteś królem moich marzeń. Cenna każda chwila, mam debila na twoim punkcie !
|
|
 |
|
Lans jak HIV wchodzi w żyły, tempa wiara, że przez hajs możesz stworzyć swój image .
|
|
 |
|
Pełne lęku oczy, na ustach kłamstwa motyw, na koncie ploty, poszły w krwiobieg jak narkotyk .
|
|
 |
|
Uwierzysz, w co zechcę a poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze
|
|
|
|