 |
|
Wszyscy z biegiem czasu trzeźwieją z miłości. Uczucia bledną, aż w końcu całkiem gasną i znikają. Powracasz do monotonnego życia, odbudowujesz przyjaźnie, które odstawiłaś na drugi plan. W końcu rozumiesz, co jest życiowym priorytetem - to nie mężczyzna, który po trzech miesiącach powie Ci 'było fajnie, ale to koniec'. to przyjaciel, który potrafi wybaczyć zaniedbaną kilkuletnią znajomość, bo dobrze wie, że kiedy się zakochasz, tracisz bez kontroli głowę ..
|
|
 |
|
Potrafił swoim uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty, był bezkonkurencyjny.
|
|
 |
|
'Uwielbiam te buziaki na gadu gadu i serduszka w sms'ach. ta elektroniczna "miłość" ,masz racje, jest przecudowna.' \ wpis dla : alezamknijryj.. : *
|
|
 |
|
"Drogi Pamiętniku!
Nie noszę już piżamy w postacie z bajek Disneya. Z półek w moim pokoju zniknęły maskotki i wieczorami nie piję kubka gorącego mleka. Nie oglądam wieczorynki i na podwórku nie skaczę już w gumę. Nie boję się potworów pod łóżkiem ani nie śpię z ulubionym misiem.
Zmieniłam się... Przepraszam pamiętniku."
|
|
 |
|
Mam opisać moje uczucia do ciebie? Hmm.. Coś pomiędzy 'zależy' a 'wypierdalaj'.
|
|
 |
|
od dziś, będę wyzwolona. będę klnąć ile popadnie. przestanę nosić stanik. pić będę, w zbyt niedozwolonych ilościach. palić, tyle, że dym nikotynowy będzie częstszym gościem w moich płucach niż tlen. przestanę dbać o swoją fryzurę podczas wiatru. będę spać w wannie. skończę kontrolować moje wybuchy histerii. I co nadal uważasz ,ze możesz odejsć?
|
|
 |
|
Może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna przez bliskich mi cecha mojego charakteru. Chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. Dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. Nienawidzę rasizmu i egoizmu. Cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. Nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. Upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem sobieskiego.Ale taka jestem więc zaakceptuj mnie albo odejdz.
|
|
 |
|
a gdyby to była ostatnia godzina twojego życia?
|
|
 |
|
Uśmiechała się , mówiła że jest jej obojętny . Śmiała się z innymi , wszystkim wydawało się że jest silna i niezależna . Ale gdy tylko zamykała się w swoim pokoju , kładła sie na łóżko i marzyła o samobójstwie .
|
|
 |
|
Stała i patrzyła się na swoje odbicie w lustrze.Po chwili zaczęły jej płynąc łzy. Uświadomiła sobie, ze stała sie kimś, kim nigdy nie chciała...
|
|
 |
|
Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?
|
|
|
|