 |
|
W ciągu dnia, kradnę miliony Twoich spojrzeń i miliony pocałunków. I chcę robić to dalej ! .
|
|
 |
|
Miała ochotę na miłość, na pocałunki do nieprzytomności, na rozmowy do rana , spacery przy świetle księżyca ...
|
|
 |
|
Opowiedziałabym Ci o nim wszystko, ale wtedy Ty także byś się w nim zakochała.
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy czuję twój uśmiech w środku pocałunku.
|
|
 |
|
Ja mam w rękawach nie jednego asa. Ty jesteś tylko dziwką siegającą niżej pasa.
|
|
 |
|
- A kiedy on przechodzi potykam sie o własne sznurówki. - Ale ty nie masz sznurówek - No widzisz jak on na mnie działa.
|
|
 |
|
`Siedziała o pierwszej w nocy na balkonie, zimno przyjemnie łaskotało jej twarz. Wokół fotelu, na którym siedziała, szeleściły porozrzucane papierki po cukierkach. To właśnie On nauczył ją jeść te słodkości. Mówił, że są najlepsze, kiedy się za kimś mocno tęskni. W uszach miała słuchawki. Płynęła z nich ulubiona piosenka dziewczyny, ta, która najbardziej przypominała Jego. Spojrzała na tysiące gwiazd nad jej głową i uśmiechając się słodko uświadomiła sobie, że On - tak samo jak ona - patrzy teraz w gwiazdy i uśmiecha się tym swoim powalającym uśmiechem.
|
|
 |
|
- Nie patrz tak na mnie.. - Jak? - Tak jakby między Nami mogło coś być.
|
|
 |
|
`Nie wyrywam kartek z kalendarza po to żeby doszukać się dnia w którym będziemy razem ! .
|
|
 |
|
Weź mocno mnie obejmij jakby świat miał dziś się skończyć .
|
|
|
|