 |
|
... dużo myślałem o miłości. O tej, dla której wszystko stawia się na jedną kartę i o tej, dla której nie robi się nic, pozwalając jej umrzeć. A przecież nie musi być tak skrajnie, może być inaczej.
Ile czasu musi upłynąć w życiu człowieka, aby zrozumiał, że miłość trzeba pielęgnować?
|
|
 |
|
(...) zaczynam się bać. Gdy się budzę, jedyne co na mnie czeka to ciąg dalszy poprzedniego dnia. Obezwładnia myśl o tym, co jeszcze przede mną.
|
|
 |
|
"Gdy teraz na nią patrzę to myślę, że mi ciebie przypomina - to straszne, zupełnie przerażające. Ona mi się nie podoba - ty mi się podobasz i dlatego gdy widzę jej twarz, tak jak setki innych twarzy, jak dziesiątki uśmiechów - widzę ciebie, ciebie, ciebie, choć Bóg mi świadkiem, że to straszne. "
|
|
 |
|
Lgniemy do tych, którzy mają nas w dupie, nie interesują się nami, zwodzą nas, tylko po to, aby potem nami wzgardzić. Odtrącamy tych, którzy chcą nam dać samo dobro, wziąć nas takimi, jacy jesteśmy, przyjąć nas z całym inwentarzem poszatkowania, posrania, nerwic
i zaszłości.
|
|
 |
|
Bo widzi Pan, pewnego dnia po prostu budzisz się
i zdajesz sobie sprawę z tego
jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś kto ma Cię gdzieś.
I to jest świetny moment by odpuścić.
|
|
 |
|
Dobrze i pięknie jest tu, gdzie jesteśmy, ale nie umiemy tego dostrzec, docenić ani polubić, bo coś gna nas tam, gdzie nas nie ma.
|
|
 |
|
'' Uciekam, biegnę jakby to miało coś zmienić.
Pęd powietrza suszy łzy napływające z moich źrenic. ''
|
|
 |
|
nie widzę Cię dziś obok, raczej otacza mnie syf.
Mamy prawo by być, wiemy jak to nie mieć nic,
chcemy odrobiny szczęścia, które cienką ma nić.
Mamy prawo by śnić, moje serce chce bić,
chcemy odrobinę raju, żeby żyć..
|
|
 |
|
Pierwsze plotki przez niedomówienia na osiedlach.
Kaset już nie ma, ale ludzi tak łatwo się nie zmienia..
|
|
 |
|
Chwyciłeś cierpienie goniąc za szczęściem. Tylko do
siebie możesz mieć pretensje. Twój wybór, twój ból.
Ponosisz konsekwencje.
|
|
 |
|
Szczęście nie rośnie na łące ani nie chodzi w kominiar
skich butach, ale mieszka w sercu i odbija się w
uśmiechu.
|
|
 |
|
Nie będziesz wiedzieć w jakiej pozycji stoisz najstabil
niej, dopóki zewsząd nie zaczną cię popychać.
|
|
|
|