 |
|
w sercu mam miłość, w kieszeni pustkę, w głowie burdel
znowu mam problem, włączam telewizję i gniję, w życiu nie ma pięknych historyjek jak w kinie
|
|
 |
|
Mówisz jaki jestem, a nic nie wiesz o mnie
Nie wiesz o czym chcę zapomnieć, w jakiej jestem formie
|
|
 |
|
już nawet nie pilnuję tak zawzięcie komórki przez całą noc, na wypadek gdyby zadzwonił. uczucia wybledły, serce zaczęło się minimalnie goić.
|
|
 |
|
lecę tam i nie ręczę za siebie. dzierżę, swój los mam w ręce.
|
|
 |
|
Zrób cokolwiek, chociaż cierpienia zmniejsz, bo swoje oczy mam już wyschnięte od łez.
|
|
 |
|
Nie chcę miłości, wystarczy mi że rzygam Waszą. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Wyspy sentymentów, i godziny trudnych rozmów. / W.E.N.A
|
|
 |
|
Nie patrz się na mnie, jeśli oczy masz puste,
nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę, jak w lustrze,
ten świat mnie nie rozumie, czy ja nie rozumiem świata,
a może nie rozumiemy się tu obydwaj na raz?
|
|
 |
|
Czekam na wskazówkę od losu, bo już sama nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać nad tym co mnie spotyka, każdego dnia.
|
|
 |
|
Najbardziej męczące jest udawanie, że jestem szczęśliwa i wszystko jest w porządku.
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, jak wspaniale czułam się, kiedy budząc się ze snu mogłam patrzeć w jego cudowne tęczówki. Jakie bezpieczeństwo ogarniało mój umysł, kiedy jego miarowy oddech powiewał na moim karku. Jak często na mojej twarzy gościł uśmiech, kiedy trzymał mnie za rękę. Chodzi wyłącznie o uczucia, które gościły w moim sercu. Uczucia, których nie da się opisać, bo nie istnieją na to wystarczająco piękne słowa. Uczucia, które zmieniają nastawienie do życia. Uczucia, które nigdy nie przemijają.
|
|
|
|