 |
najpierw napawasz sobą każdą komórkę mojego działa, nakręcając jak karuzele na placu zabaw, a potem każesz mi zwolnić. a jak można zwolnić rozpędzone stado koni, który biegną jak oszalałe za każdym razem kiedy jesteś obok, pokonując trasę po całym moim ciele? kiedy zrozumiesz, że to nie jest jebany kucyk tylko setki mustangów?
|
|
 |
Czy zdołam coś zmienić i wytrwać? Ty spójrz w moje oczy, daj nadzieje i wybacz.
|
|
 |
"Kolejne jutro, kolejna zabliźniona rana, szkoda tylko że się nadal między nami nie układa."
|
|
 |
W końcu się poddaję. Nie walczę, nie krzyczę, nie płaczę. Patrzę obojętnym wzrokiem na to co mnie otacza. Nie interesuje mnie już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzam się na wszystko.
|
|
 |
Walcz o mnie, a ja będę walczyć o Ciebie.
|
|
 |
Potrzebuje mężczyzny nie chłopca.
|
|
 |
|
myśl, że całe jej życie składa się tylko z czekania na niego . najpierw czekała na to, aż pojawi się w jej życiu, potem na to, kiedy wreszcie znajdzie dla niej miejsce w swoim własnym . czekała na telefony i wiadomości od niego nawet o tym nie myśląc, nie zdając sobie z tego sprawy . a teraz ? teraz czeka, aż ją pokocha . nawet jeśli nigdy ma się to nie wydarzyć, to przecież i tak całe życie czeka na niego .
|
|
 |
Widziałam oczyma wyobraźni świat, gdzie ja i Ty moglibyśmy być szczęśliwi dziś i jutro mogliśmy, ale już na to za późno za dużo słów i za dużo kłamstw, nie będzie nas, przegraliśmy nasze dni..'
|
|
 |
Mówię, że się zmienię, chociaż wiesz, jestem upartym, niereformowalnym leniem, jestem cholerykiem, mam nerwice i marzenia wielkie, jeśli trzeba jutro kładę się - oddaje Ci nerkę.
|
|
 |
Podążam za Tobą kiedy nie wiesz dokąd idziesz
|
|
 |
Nie mogę Ci obiecać, ze nas świat nie zaskoczy, ale mogę Ci obiecać, że zrobię co w mojej mocy.
|
|
|
|