głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wylansowananastolatka

sceny jak z filmu romantycznego. jedziecie do baru. pobawić się napić. dopiero co krzyczeliście na siebie  ale nie stracicie tego wieczoru. nie miła 30 minut gdy dedykuje ci piosenkę u Dj.   Po kolejnej kłótni gdy znów go podrapałaś nachylasz się nad nim by dać mu ulgę w cierpieniu  delikatnie cię odpycha  przez kilka sekund  które jakby trwały wiecznie odchylasz jego dłoń zbliżając się do niego  delikatnie dmuchasz na rany w tm samym momencie on cię przytula i zaczyna całować.. żyję w filmie...

bakcylla dodano: 30 listopada 2014

sceny jak z filmu romantycznego. jedziecie do baru. pobawić się napić. dopiero co krzyczeliście na siebie, ale nie stracicie tego wieczoru. nie miła 30 minut gdy dedykuje ci piosenkę u Dj. Po kolejnej kłótni gdy znów go podrapałaś nachylasz się nad nim by dać mu ulgę w cierpieniu, delikatnie cię odpycha, przez kilka sekund, które jakby trwały wiecznie odchylasz jego dłoń zbliżając się do niego, delikatnie dmuchasz na rany w tm samym momencie on cię przytula i zaczyna całować.. żyję w filmie...

Siedzisz mi w głowie taki nieobecny i męczysz moje myśli.   deliberacja

strikingly dodano: 27 listopada 2014

Siedzisz mi w głowie taki nieobecny i męczysz moje myśli. ~ deliberacja

Bardziej niż swojego ciała nienawidzę swojej psychiki. Jest tak zniszczona  że sama się jej boję.   otrzepsiezkurzu

strikingly dodano: 27 listopada 2014

Bardziej niż swojego ciała nienawidzę swojej psychiki. Jest tak zniszczona, że sama się jej boję. ~ otrzepsiezkurzu

On wygląda jak najszczęśliwsze chwile w moim życiu.   	  jachcenajamaice

strikingly dodano: 27 listopada 2014

On wygląda jak najszczęśliwsze chwile w moim życiu. ~ jachcenajamaice

A gdy zobaczył mnie o w pół do 1 w nocy pod nocnym na jego twarzy nie malowało sie zdziwienie. Przerażenie w jego czekoladowych oczach ujrzałam dopiero wtedy gdy zobaczył mnie z połówką wystającą z kieszeni płaszcza oraz 5 czekoladami i 2 paczkami szlugów w ręce. Już wtedy wiedział  że sobie nie radzę.

bakcylla dodano: 24 listopada 2014

A gdy zobaczył mnie o w pół do 1 w nocy pod nocnym na jego twarzy nie malowało sie zdziwienie. Przerażenie w jego czekoladowych oczach ujrzałam dopiero wtedy gdy zobaczył mnie z połówką wystającą z kieszeni płaszcza oraz 5 czekoladami i 2 paczkami szlugów w ręce. Już wtedy wiedział, że sobie nie radzę.

kryzys tożsamości najlepiej smakuje w listopadzie.

onna dodano: 24 listopada 2014

kryzys tożsamości najlepiej smakuje w listopadzie.

Boję się  że któregoś dnia zadzowni do mnie i powie  że mnie potrzebuje. Najgorsze w tym wszystkim będzie to  że nie będę umiała mu odmówić  rozumiesz?  Czasem nawet nie mogę zaufać sobie  jeśli chodzi o Ciebie.

onna dodano: 24 listopada 2014

Boję się, że któregoś dnia zadzowni do mnie i powie, że mnie potrzebuje. Najgorsze w tym wszystkim będzie to, że nie będę umiała mu odmówić, rozumiesz? Czasem nawet nie mogę zaufać sobie, jeśli chodzi o Ciebie.

nigdy nie zostawiaj mnie z niedopowiedzeniami.

onna dodano: 24 listopada 2014

nigdy nie zostawiaj mnie z niedopowiedzeniami.

Może nigdy już nie będzie tak bardzo. Może nigdy nie poczuję tak mocno. Wiem  że w pewnym sensie to co najlepsze  już przeżyłam. Tylko czemu za te krótkie chwile szczęścia  spłacam długi do dzisiaj? Nigdy się po tym nie pozbieram. esperer

esperer dodano: 15 listopada 2014

Może nigdy już nie będzie tak bardzo. Może nigdy nie poczuję tak mocno. Wiem, że w pewnym sensie to co najlepsze, już przeżyłam. Tylko czemu za te krótkie chwile szczęścia, spłacam długi do dzisiaj? Nigdy się po tym nie pozbieram./esperer

potrzebuję Cię  chcę się szczerze uśmiechnąć a tylko Ty potrafisz pomóc mi to zrobić  jak mnie zobaczysz to przytul mnie najmocniej jak umiesz  tylko mnie nie uduś  ale tul mnie tak jakbyś chciał zatrzymać czas  po chwili wymuś ode mnie najsłodszego buziaka  bez zastanowienia rzuć się na mnie i zacznij się ze mną droczyć  łaskocz ile wlezie  a jak już będziesz nade mną  a ja nie będę mogła przestać się śmiać  to spójrz mi głęboko w oczy  a zobaczysz w nich cały mój świat. widzisz te iskierki szczęścia? widzisz tego mężczyznę? widzisz jak bardzo go kocham? widzisz ten blask jego zielonych oczu? widzisz  że to on mnie uszczęśliwia? prawda  że jest cudowny? to do niego należę.

lalkowata dodano: 14 listopada 2014

potrzebuję Cię, chcę się szczerze uśmiechnąć a tylko Ty potrafisz pomóc mi to zrobić, jak mnie zobaczysz to przytul mnie najmocniej jak umiesz, tylko mnie nie uduś, ale tul mnie tak jakbyś chciał zatrzymać czas, po chwili wymuś ode mnie najsłodszego buziaka, bez zastanowienia rzuć się na mnie i zacznij się ze mną droczyć, łaskocz ile wlezie, a jak już będziesz nade mną, a ja nie będę mogła przestać się śmiać, to spójrz mi głęboko w oczy, a zobaczysz w nich cały mój świat. widzisz te iskierki szczęścia? widzisz tego mężczyznę? widzisz jak bardzo go kocham? widzisz ten blask jego zielonych oczu? widzisz, że to on mnie uszczęśliwia? prawda, że jest cudowny? to do niego należę.

gdy za bardzo tęsknię i widzę w Twoich oczach smutek to czuję się w Twoim życiu niepotrzebna  dopada mnie histeria  że może to nie ja jestem tą jedyną dzięki  której jesteś szczęśliwy  jest mi smutno i wszystko mi jedno  gdy dostrzegam w każdej panience swoją rywalkę  czasami zaczynam miewać halucynacje  widzę Ciebie z kimś innym  dosłownie wszędzie  w każdym calu i miejscu  masz na sobie tą koszulę  którą tak bardzo lubie  uśmiechasz się do niej tak samo  jak wtedy gdy pierwszy raz Cię mijałam  nie wiem co się dzieje  chyba przestałam cokolwiek dla Ciebie znaczyć  nagle znienacka szloch mnie hamuje tak jakby chciał uświadomić  że znowu bezsensu bredzę. nachodzą mnie głupie myśli  że ktoś inny to Twoje wszystko  szybko przecieram oczy i przypominam sobie  że przecież to ze mną dzielisz swój świat  że to właśnie mi mówisz  że kochasz i pozwalasz w swoich ramionach poczuć się tą najważniejszą. kochane uważasz  że Ci nie ufam? ja po prostu boję się  że stracę swój największy skarb.

lalkowata dodano: 14 listopada 2014

gdy za bardzo tęsknię i widzę w Twoich oczach smutek to czuję się w Twoim życiu niepotrzebna, dopada mnie histeria, że może to nie ja jestem tą jedyną dzięki, której jesteś szczęśliwy, jest mi smutno i wszystko mi jedno, gdy dostrzegam w każdej panience swoją rywalkę, czasami zaczynam miewać halucynacje, widzę Ciebie z kimś innym, dosłownie wszędzie, w każdym calu i miejscu, masz na sobie tą koszulę, którą tak bardzo lubie, uśmiechasz się do niej tak samo, jak wtedy gdy pierwszy raz Cię mijałam, nie wiem co się dzieje, chyba przestałam cokolwiek dla Ciebie znaczyć, nagle znienacka szloch mnie hamuje tak jakby chciał uświadomić, że znowu bezsensu bredzę. nachodzą mnie głupie myśli, że ktoś inny to Twoje wszystko, szybko przecieram oczy i przypominam sobie, że przecież to ze mną dzielisz swój świat, że to właśnie mi mówisz, że kochasz i pozwalasz w swoich ramionach poczuć się tą najważniejszą. kochane uważasz, że Ci nie ufam? ja po prostu boję się, że stracę swój największy skarb.

i mogę być przy nim taką nieograniczoną szczęśliwą kobietą  w rurkach czy w mini  w spiętych czy rozwalonych włosach  w makijażu czy bez  jemu to nie przeszkadza  lubię perfidnie śmiać się i nie panować nad głośnością swojego śmiechu  płakać i mówić mu co mnie boli  pokazywać jak bardzo mi na nim zależy  przytulać go ile wlezie  dawać mu niespodziewane buziaki  łaskotać go i widzieć ten jego złośliwy uśmiech  po udanym wieczorze siedzieć w jego koszulce i patrzeć jak on zawija się kołdrą z zimna  podczas pocałunków przygryzać jego wargę i słuchać uwag jak to zepsułam sobie przez to związek  uwielbiam jak wypowiada ze swoich ust jak bardzo mnie kocha  dużo o nim myślę i mówię  moja cała doba  24 godziny to wyłącznie on  chce się z nim zestarzeć  to już nałóg  uzależnienie  miłość  sama nie wiem jak to nazwać  ale dobrze mi z tym.

lalkowata dodano: 14 listopada 2014

i mogę być przy nim taką nieograniczoną szczęśliwą kobietą, w rurkach czy w mini, w spiętych czy rozwalonych włosach, w makijażu czy bez, jemu to nie przeszkadza, lubię perfidnie śmiać się i nie panować nad głośnością swojego śmiechu, płakać i mówić mu co mnie boli, pokazywać jak bardzo mi na nim zależy, przytulać go ile wlezie, dawać mu niespodziewane buziaki, łaskotać go i widzieć ten jego złośliwy uśmiech, po udanym wieczorze siedzieć w jego koszulce i patrzeć jak on zawija się kołdrą z zimna, podczas pocałunków przygryzać jego wargę i słuchać uwag jak to zepsułam sobie przez to związek, uwielbiam jak wypowiada ze swoich ust jak bardzo mnie kocha, dużo o nim myślę i mówię, moja cała doba, 24 godziny to wyłącznie on, chce się z nim zestarzeć, to już nałóg, uzależnienie, miłość, sama nie wiem jak to nazwać, ale dobrze mi z tym.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć