 |
|
bo nie doceniałam tego co miałam na daną chwilę, teraz mile dzielą nas, ja jak diler skradłam czas..
|
|
 |
|
i dzień po dniu jest częścią mnie - niezmiennie .
|
|
 |
|
dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić..
|
|
 |
|
nawet gdybyś nie wiadomo jak się stoczył i nie wiadomo jak źle mnie traktował, to ja i tak mam ten sam chory stosunek do ciebie .
|
|
 |
|
podziwiam cię . też chciałabym mieć tak wyjebane na osobę, którą kocham .
|
|
 |
|
mam nadzieję, że wciągając kolejną krechę myślisz sobie 'kurwa, ona naprawdę mogła mi pomóc' .
|
|
 |
|
i chcę znowu czuć się tak jak wtedy . czuć tą niewiedzę `kocha mnie czy nie ?` i po chwili usłyszeć szept twych ust ' kocham cię, mała, zawsze i na zawsze' .
|
|
 |
|
ty będziesz winny rozlewowi mojej krwi . to będzie krew na twoich dłoniach .
|
|
 |
|
gdzieś po drodze zgubiliśmy naszą miłość, gdzieś w twojej kokainie, gdzieś w twoim zatraceniu w uzależnieniu .
|
|
 |
|
leżąc razem w twoim łóżku potrafiliśmy wpatrywać się w siebie, kończąc tą ciszę słowami "kocham cię" .
|
|
 |
|
sypiając w twojej koszulce mam wszystko czego potrzebuj : twój zapach wymieszany z wspomnieniami. nie mogąc mieć ciebie, jest to dla mnie wszystko .
|
|
|
|