 |
|
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu.
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
|
|
 |
|
Przeszliśmy piekło, jak to inaczej nazwać? Dziś jesteś ze mną więc droga była tego warta.
|
|
 |
|
Gdyby nie to, zniknąłby mi wreszcie z oczu płacz,
a z ust "Kurwa mać, kurwa mać, i kurwa mać!"
|
|
 |
|
Zabiorę Cię tam złotko, pójdziemy prosto tak,
a twoje oczy to już nie moje okno na świat.
|
|
 |
|
Czeka Cię piekło, ja w swoim jestem odkąd
mimo słońca ulice zaczęły moknąć.
|
|
 |
|
Udany poranek to przespany poranek.
|
|
 |
|
Witam w świecie pełnym spisków, niekoleżeńskich przysług,
Gdzie miłość jest dla zysków
|
|
 |
|
znów Cię nie ma i jestem taka nieszczęśliwa, nie czuje nic, oprócz pustki, kolejny dzień bez Ciebie to jak szaleństwo i jutro już chyba oszaleje ostatecznie, albo umre, bo życie bez Ciebie i tak jest bez sensu. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Jeśli się kogoś kocha to się go nie zostawia, tylko dlatego że przytrafiły się gorsze dni.
|
|
 |
|
Zakochaj się, gdy będziesz gotowy, a nie kiedy jesteś samotny.
|
|
 |
|
Nie chcę płaczów, łez płynących rzewnie,
przeznaczenie od nas niezależne
|
|
|
|