 |
|
To nie jest fajne, to nie jest fajne ani kurwa trochę, nie mam nikogo, żyje z osobami które mają czelność tytułować się moim ojcem i matką, ale nie zapewniają mi niczego, to nie jest wcale proste, to, że mimo wszystkich pozorów rodziny muszę sama o siebie zadbać i słucham krzyków za każdym razem gdy o cokolwiek poproszę, no kurwa, za każdym razem czuję się tak, jakby rzucali mną o podłogę, a nikt mi nie pomoże, bo nie mam nikogo z kim można tak naprawdę porozmawiać, komu mogłabym powiedzieć, że nie daję rady, to nie jest wcale fajne, dryfowanie między ludźmi, świadomość, że tak naprawdę nie ma się niczego, jest się nikim, do chuja, to nie jest fajne, ani trochę.
|
|
 |
|
Nie wiesz jak to jest żyć tu. Bez planów na przyszłość z połatanym sercem. Nie wiesz jak to jest wracać do domu nad ranem i od progu słyszeć krzyki i ciągłe awantury. Nie wiesz jak to jest gdy nic Ci nie pomaga.. Gdy wódkę pijesz jak mineralną a kolejny papieros to tylko sekunda nietrzęsących się dłoni. Zatracam się coraz bardziej w tym wszystkim.. powoli dosięgam głębin rozpaczy, z których nie potrafię się wydostać. Przestałam robić makijaż, wychodzić do ludzi, prostować włosy, uśmiechać się... przestałam być sobą. Umarłam. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Wiesz, czego nienawidzę najbardziej? Nienawidzę paru pierwszych dni po naszej rozłące, czasami tygodnia, czasem miesiąca. Nienawidzę tego czasu kiedy wiem, że mogłabym byc tam z Tobą, a jestem tu. Nienawidzę tej świadomości, że znów zaczynam tęsknic, nie mogę Cię zobaczyc, a jedyne co mogę zrobic to gapic się daleko przed siebie i myslec, że gdzieś tam za horyzontem mieszkasz sobie i żyjesz spokojnie bez świadomości, że ktoś oddałby wszystko, by Cię choc przez chwilę Cię ujrzec. Nienawidzę tych nocy, gdy śpię na poduszce mokrej od łez i nie mam nawet siły, by się podniesc. Ból spowodowany Twoją nieobecnością w moim życiu jest gorszy od zamętu jaki w nim zrobiłeś.
|
|
 |
|
Dziękuję, przepraszam, do widzenia, żegnam
|
|
 |
|
tej jesieni przyszło mi tęsknić / i.need.you
|
|
 |
|
Popełnili bląd - nie powinnam się urodzić. Życie nie jest dla mnie / i.need.you
|
|
 |
|
Chce pokochać inne oczy / i.need.you
|
|
 |
|
Mam złe zdanie o miłości. Przekonam cię do niego. Ty nie wiesz, ja wiem. Miłość przemija, bez względu na wszystko. Możesz ją błagać, prosić, straszyć śmiercią, przekupywać, płakać, krzyczeć, grozić, na nic / i.need.you
|
|
 |
|
Chcę żebym chciała więcej życia. Aktualnie chcę więcej śmierci / i.need.you
|
|
 |
|
Niech ktoś przyjdzie po pocieszy nawet głupim "będzie dobrze, zobaczysz" / i.need.you
|
|
 |
|
Wszystko kiedyś odchodzi. Lato odeszło, jesień nie dawno się zaczęła a już kończy i kiedy nadejdzie zima ona też w końcu odejdzie. I jeszcze wiele radosłych chwil przyjdzie ale one też odejdą. To samo z tymi smutnymi chwilami. Chcę ci powiedzieć po protu że wszystko mija. I my miniemy w końcu. Wiem, to straszne co mówię. Ale straszne jest również spędzanie samotnie listopadowego mijającego wieczora, mijającej jesieni / i.need.you
|
|
 |
|
Tyle razy odchodziliśmy. Zaskoczmy wszystkich i zostańmy przy sobie / i.need.you
|
|
|
|