głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika workbitch

Nadal chcę żyć z przekonaniem  Że co robię jest poszukiwaniem…  Poszukiwaniem ciebie  siebie…nas

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Nadal chcę żyć z przekonaniem Że co robię jest poszukiwaniem… Poszukiwaniem ciebie, siebie…nas

Widzisz do czego doszło? Jesteśmy od siebie uzależnieni. Nie potrafimy wytrzymać kilku dni bez kontaktowania się ze sobą. Ty chcesz mieć mnie przy sobie  a ja Ciebie. Próbujesz być ze mną mentalnie w tych ważnych chwilach. Zamiast dobrze się bawić na super sylwestrowej imprezie  piszesz ze mną. A ja nie wiem  zupełnie nie wiem jak to interpretować. Ja robię sobie przez to nadzieje  wiesz? Przez to wszystko myślę  że jeszcze mamy szansę  że damy radę odbudować to co udało nam się zniszczyć i cholernie boję się rozczarowania  że jednak to wszystko przepadło i już zawsze będę dla Ciebie tylko przyjaciółką. A ja tego nie zniosę  bo nie dam rady tkwić w miejscu i ciągle czekać jeżeli nie ma na co. Zrób coś proszę  powiedz mi kim naprawdę dla Ciebie jestem i nie bój się niczego. Nie bój się rozmowy ze mną  nie bój się spojrzenia w moje oczy. Już nic nie zepsujesz  nie zranisz mnie bardziej. Tylko proszę powiedz  powiedz mi całą prawdę. Ja chcę wiedzieć po co to wszystko robisz.   napisana

napisana dodano: 1 stycznia 2014

Widzisz do czego doszło? Jesteśmy od siebie uzależnieni. Nie potrafimy wytrzymać kilku dni bez kontaktowania się ze sobą. Ty chcesz mieć mnie przy sobie, a ja Ciebie. Próbujesz być ze mną mentalnie w tych ważnych chwilach. Zamiast dobrze się bawić na super sylwestrowej imprezie, piszesz ze mną. A ja nie wiem, zupełnie nie wiem jak to interpretować. Ja robię sobie przez to nadzieje, wiesz? Przez to wszystko myślę, że jeszcze mamy szansę, że damy radę odbudować to co udało nam się zniszczyć i cholernie boję się rozczarowania, że jednak to wszystko przepadło i już zawsze będę dla Ciebie tylko przyjaciółką. A ja tego nie zniosę, bo nie dam rady tkwić w miejscu i ciągle czekać jeżeli nie ma na co. Zrób coś proszę, powiedz mi kim naprawdę dla Ciebie jestem i nie bój się niczego. Nie bój się rozmowy ze mną, nie bój się spojrzenia w moje oczy. Już nic nie zepsujesz, nie zranisz mnie bardziej. Tylko proszę powiedz, powiedz mi całą prawdę. Ja chcę wiedzieć po co to wszystko robisz. / napisana

jutro będę ideałem...

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

jutro będę ideałem...

…Świat zawirował. Liczyłam się tylko ja i on. Ten jedyny! Szedł w moją stronę. Był już coraz bliżej. Kilka kroków dzieliło mnie od niego. Tego wyśnionego. Złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie. Czułam się   jak w bajce. Jego zapach  uścisk  wzrok. To wszystko napawało mnie nieopisanym szczęściem. Mieliśmy dla siebie tak mało czasu.Dlaczego dopiero teraz zrozumiałam  że go kocham? Dlaczego miłość jest taka trudna?

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

…Świat zawirował. Liczyłam się tylko ja i on. Ten jedyny! Szedł w moją stronę. Był już coraz bliżej. Kilka kroków dzieliło mnie od niego. Tego wyśnionego. Złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie. Czułam się , jak w bajce. Jego zapach, uścisk, wzrok. To wszystko napawało mnie nieopisanym szczęściem. Mieliśmy dla siebie tak mało czasu.Dlaczego dopiero teraz zrozumiałam, że go kocham? Dlaczego miłość jest taka trudna?

Bo tak jak Twoje feromony żadne Coco nie działa   Jesteś pięknym motylem uwięzionym w kokonie ciała.  Kocham Cię nad życie i mogę Ci to mówić co dzień   Na żywo  na płycie i przy ołtarzu pod Bogiem.

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Bo tak jak Twoje feromony żadne Coco nie działa, Jesteś pięknym motylem uwięzionym w kokonie ciała. Kocham Cię nad życie i mogę Ci to mówić co dzień, Na żywo, na płycie i przy ołtarzu pod Bogiem.

Podnoszę się i dźwigam to gówno dalej  I proszę Cię  nie mów nic  tylko nalej..

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Podnoszę się i dźwigam to gówno dalej I proszę Cię, nie mów nic, tylko nalej..

Jak jesteś sam ze wszystkim  zaczynasz srać na wszystko  Nikomu niepotrzebny Ty nie podejdź za blisko  Jak pies który był bity  kiedy zobaczy rękę  Nawet jeśli chcesz pomóc   lepiej dzwoń po karetkę.

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Jak jesteś sam ze wszystkim, zaczynasz srać na wszystko Nikomu niepotrzebny Ty nie podejdź za blisko Jak pies który był bity, kiedy zobaczy rękę Nawet jeśli chcesz pomóc - lepiej dzwoń po karetkę.

Kiedy łza zamknie powiekę  ja znów stanę się człowiekiem...

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Kiedy łza zamknie powiekę, ja znów stanę się człowiekiem...

Mam zaniki rozsądku  przez to kłopoty z prawem  Dlatego wyjdę oknem  przeszłość w pizdu zostawię.

semprelavosta dodano: 1 stycznia 2014

Mam zaniki rozsądku, przez to kłopoty z prawem Dlatego wyjdę oknem, przeszłość w pizdu zostawię.

Więc układam tą pościel  nie zostawiając kartki  Wyskakuję oknem  nie ma się co mamo martwić.

semprelavosta dodano: 31 grudnia 2013

Więc układam tą pościel, nie zostawiając kartki Wyskakuję oknem, nie ma się co mamo martwić.

Tylko on kurwa jak zwykle musiał być tam gdzie kłopoty.

semprelavosta dodano: 31 grudnia 2013

Tylko on kurwa jak zwykle musiał być tam gdzie kłopoty.

Nie wiem  po prostu nie wiem jak mam to zrozumieć. Wydaje mi się  że jeszcze nie tak dawno tu był  troszczył się o mnie i robił wszystko abym się uśmiechała  a później z dnia na dzień zniknął. Dlaczego poszedł beze mnie? Przecież byliśmy szczęśliwi i tworzyliśmy wspaniałą jedność  więc dlaczego tak nagle zechciał życia w samotności? Mijają miesiące  a nikt nie udziela odpowiedzi na moje pytania. Tęsknota rośnie  a jego nie ma i nie ma i nie wiem kiedy wróci. A ja czekam i nie mogę się pogodzić  że tak łatwo pozwoliliśmy sobie  aby ta miłość się skończyła  aby minęło to co najpiękniejsze. Byliśmy słabi  zagubieni wręcz żałośni  że nie zmieniliśmy biegu zdarzeń. Ale wierzę  że jeszcze nie jest za późno  że wszystko da się naprawić. Niech tylko wróci i kocha mnie. Niech kocha do granic szaleństwa  a wszystko będzie dobrze. Przecież jesteśmy sobie przeznaczeni.   napisana

napisana dodano: 31 grudnia 2013

Nie wiem, po prostu nie wiem jak mam to zrozumieć. Wydaje mi się, że jeszcze nie tak dawno tu był, troszczył się o mnie i robił wszystko abym się uśmiechała, a później z dnia na dzień zniknął. Dlaczego poszedł beze mnie? Przecież byliśmy szczęśliwi i tworzyliśmy wspaniałą jedność, więc dlaczego tak nagle zechciał życia w samotności? Mijają miesiące, a nikt nie udziela odpowiedzi na moje pytania. Tęsknota rośnie, a jego nie ma i nie ma i nie wiem kiedy wróci. A ja czekam i nie mogę się pogodzić, że tak łatwo pozwoliliśmy sobie, aby ta miłość się skończyła, aby minęło to co najpiękniejsze. Byliśmy słabi, zagubieni wręcz żałośni, że nie zmieniliśmy biegu zdarzeń. Ale wierzę, że jeszcze nie jest za późno, że wszystko da się naprawić. Niech tylko wróci i kocha mnie. Niech kocha do granic szaleństwa, a wszystko będzie dobrze. Przecież jesteśmy sobie przeznaczeni. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć