 |
im dłużej milczysz prawdę, tym serce krzyczy bardziej
|
|
 |
sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda, pewien siebie jak ćma lecisz do światła, obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra
|
|
 |
różnica między nami jest niewielka, niestety nic porozumienia pękła, co? co pierdolisz, że się zmieniłem, różnica jak żyje, a jak żyłem
|
|
 |
każdy z nas żyje w swoim świecie, przecież przez to nie ma szans, by na tej planecie było lepiej
|
|
 |
łzy cisną się same, w myślach mam modlitwę Boże, daj mi jeszcze trochę wiary, wątpię w cel podróży, pogubiłem mapy, nie mam siły iść, nie mam siły biec, nawet gdybym miał, to nie wiedziałbym gdzie
|
|
 |
Śnią mi się sny, w których zostaję sam
Ci, których kocham nie chcą mnie znać
Ci, których znałem odeszli w niepamięć
Nie przynosi ulgi ulubiony kawałek
|
|
 |
kochaj mnie, aż w jedną krótką chwilę pojmiesz po co żyjesz
|
|
 |
widziałam dzisiaj twój głos, nie ma nikogo jak ty, dlatego zostań, potrzebuje cię tu, to, co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół, zostań, poukładaj mi sny, jeden z nich na pewno to my
|
|
 |
teraz jesteś tylko ty i ona, chociaż dzieli was wszystko, ty i ona, chociaż nigdy już nie będziecie blisko
|
|
 |
miewam takie sny, że chyba kurwa nie chcę, nie wiem jakim złem bije ode mnie, że wszystko się jebie mimo iż jest pięknie, nie wiem czy mam słuchać mózgu czy serca i tak oba te organy od dawna mam w częściach :))))))
|
|
|
|