głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wizardlena

Dwa ulgowe w pierwszym rzędzie na kanapie.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Dwa ulgowe w pierwszym rzędzie na kanapie.

Kiedy się poznaliśmy  bałam się  że możesz zacząć mnie podrywać  teraz boję się  że nie będziesz...

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Kiedy się poznaliśmy, bałam się, że możesz zacząć mnie podrywać, teraz boję się, że nie będziesz...

Dziwnie wyobrażać ją sobie jak dusi w sobie radość w chwili smutku.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Dziwnie wyobrażać ją sobie jak dusi w sobie radość w chwili smutku.

Piękna  niebezpieczna  dumna.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Piękna, niebezpieczna, dumna.

Jej list był taki... władczy. Jest bardzo silna.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Jej list był taki... władczy. Jest bardzo silna.

  Wiesz  że jesteś ideałem.   Nie jestem.   Oczywiście  że tak  przecież jesteś moją córką.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

- Wiesz, że jesteś ideałem. - Nie jestem. - Oczywiście, że tak, przecież jesteś moją córką.

Niech bydło nie zadepcze Twojej drogi.

marzenuh dodano: 5 listopada 2011

Niech bydło nie zadepcze Twojej drogi.

Koleś . Kochaj swoją kobietę tak jakby była jedyna na świecie . Jakbyś miał za Nią zabić . Jeśli tak nie robisz to albo jesteś frajerem albo po prostu nie kochasz .

twoja.zguba dodano: 4 listopada 2011

Koleś . Kochaj swoją kobietę tak jakby była jedyna na świecie . Jakbyś miał za Nią zabić . Jeśli tak nie robisz to albo jesteś frajerem albo po prostu nie kochasz .

Ja już tej logiki nie ogarniam .

twoja.zguba dodano: 4 listopada 2011

Ja już tej logiki nie ogarniam .

Czy te 17 lat życia mogło zrobić już ze mnie człowieka...?   m

marzenuh dodano: 4 listopada 2011

Czy te 17 lat życia mogło zrobić już ze mnie człowieka...? / m

A może to mój chory sen?

marzenuh dodano: 4 listopada 2011

A może to mój chory sen?

jest strasznie zepsutą kobietą  której okazywanie negatywnych  uczuć przychodzi z łatwością  nie zważa na to  iż rani  a paradoksem  jej istnienia jest fakt  że wrażliwość  która w niej drzemie wypala ją  chcąc wyjść na zewnątrz  a gdy w końcu wyjdzie zostaje odtrącona.

marzenuh dodano: 3 listopada 2011

jest strasznie zepsutą kobietą, której okazywanie negatywnych uczuć przychodzi z łatwością, nie zważa na to, iż rani, a paradoksem jej istnienia jest fakt, że wrażliwość, która w niej drzemie wypala ją chcąc wyjść na zewnątrz, a gdy w końcu wyjdzie zostaje odtrącona.
Autor cytatu: smallspy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć