głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika witthdrawn

 Kiedyś opowiem Ci o tym  co przeżyłam bez Ciebie  a co chciałam przeżyć z Tobą .

he.is.my.hope dodano: 3 października 2013

"Kiedyś opowiem Ci o tym, co przeżyłam bez Ciebie, a co chciałam przeżyć z Tobą ."

 Może próbowała. Nie wiemy  co zaszło między nimi. Może słowa ją zawiodły. Czasami… słowa zawodzą.

he.is.my.hope dodano: 3 października 2013

"Może próbowała. Nie wiemy, co zaszło między nimi. Może słowa ją zawiodły. Czasami… słowa zawodzą."

 Potrafię wybaczyć każdą wadę. Prócz braku obecności.

he.is.my.hope dodano: 2 października 2013

"Potrafię wybaczyć każdą wadę. Prócz braku obecności."

W sumie nie wiem czy to była miłość. Nikt wcześniej nie mówił mi jak ona wygląda i czym się objawia. Ale wiesz  w moim życiu przewinęło się kilku facetów i przy praktycznie żadnym z nich nie czułam się wyjątkowo. Żaden z nich nie dał mi poczucia bezpieczeństwa i prawdziwego szczęścia. Chociaż ja traktowałam ich poważnie  to dopiero gdy gdzieś po drodze spotkałam jego zrozumiałam  że to wszystko było fikcją. Dopiero to on sprawił  że każda cząstka mojego ciała była przesycona radością  a życie nabrało barw. Dopadło mnie szaleństwo  ale tak słodkie i piękne  że pragnęłam mieć go jak najbliżej i jak najwięcej. Tylko wiesz  to pragnienie nie ograniczało się jedynie do pożądania jego ciała i nowych cielesnych doznań. Potrzebowałam jego ciepła  słów i uczuć. I w jednej chwili zrozumiałam  że jego życie jest ważniejsze od mojego  że to on jest moim sensem i wszystkim  co mam. Chciałam z nim przeżyć całe swoje życie. Był najważniejszy  najlepszy i jedyny. Tak  to chyba była miłość.   napisana

napisana dodano: 2 października 2013

W sumie nie wiem czy to była miłość. Nikt wcześniej nie mówił mi jak ona wygląda i czym się objawia. Ale wiesz, w moim życiu przewinęło się kilku facetów i przy praktycznie żadnym z nich nie czułam się wyjątkowo. Żaden z nich nie dał mi poczucia bezpieczeństwa i prawdziwego szczęścia. Chociaż ja traktowałam ich poważnie, to dopiero gdy gdzieś po drodze spotkałam jego zrozumiałam, że to wszystko było fikcją. Dopiero to on sprawił, że każda cząstka mojego ciała była przesycona radością, a życie nabrało barw. Dopadło mnie szaleństwo, ale tak słodkie i piękne, że pragnęłam mieć go jak najbliżej i jak najwięcej. Tylko wiesz, to pragnienie nie ograniczało się jedynie do pożądania jego ciała i nowych cielesnych doznań. Potrzebowałam jego ciepła, słów i uczuć. I w jednej chwili zrozumiałam, że jego życie jest ważniejsze od mojego, że to on jest moim sensem i wszystkim, co mam. Chciałam z nim przeżyć całe swoje życie. Był najważniejszy, najlepszy i jedyny. Tak, to chyba była miłość. / napisana

Nie wierzę  że zrezygnowałeś z nas  bo nie mogłeś mi poświęcić wystarczającej ilości czasu . Nie wierzę  że podjąłeś tą decyzję dla mojego dobra. Kiedy się kogoś kocha zawsze jest czas na ten krótki błysk  na ten znak: jesteś dla mnie ważna.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 2 października 2013

Nie wierzę, że zrezygnowałeś z nas, bo nie mogłeś mi poświęcić wystarczającej ilości czasu . Nie wierzę, że podjąłeś tą decyzję dla mojego dobra. Kiedy się kogoś kocha zawsze jest czas na ten krótki błysk, na ten znak: jesteś dla mnie ważna. / he.is.my.hope

 Ludzie poruszają się po wytyczonych przez los albo przeznaczenie  obojętnie jak to nazwać  trasach. Na mgnienie oka krzyżują się one z naszymi i idą dalej. Bardziej niż rzadko i tylko nieliczni zostają na dłużej i chcą iść naszymi trasami. Zdarzają się jednak i tacy  którzy istnieją wystarczająco długo  aby chciało się ich zatrzymać. Ale oni idą dalej.

he.is.my.hope dodano: 1 października 2013

"Ludzie poruszają się po wytyczonych przez los albo przeznaczenie- obojętnie jak to nazwać- trasach. Na mgnienie oka krzyżują się one z naszymi i idą dalej. Bardziej niż rzadko i tylko nieliczni zostają na dłużej i chcą iść naszymi trasami. Zdarzają się jednak i tacy, którzy istnieją wystarczająco długo, aby chciało się ich zatrzymać. Ale oni idą dalej."

 Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają  mącą w naszych sercach. A potem znikają bez pożegnań. Żadne czary  tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.

he.is.my.hope dodano: 1 października 2013

"Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach. A potem znikają bez pożegnań. Żadne czary, tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić."

Właśnie takich słów dziś potrzebowałam... bardzo. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Właśnie takich słów dziś potrzebowałam... bardzo. do wpisu 1 października 2013
 Wiesz  ja tak myślę  że prędzej czy później nadszedłby taki moment  że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali.

he.is.my.hope dodano: 1 października 2013

"Wiesz, ja tak myślę, że prędzej czy później nadszedłby taki moment, że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali."

Chcesz się poddać? Właśnie teraz? Spójrz za siebie i zobacz jak daleką drogę musiałaś przejść  aby znaleźć się w tym miejscu. Pamiętasz ile walczyłaś ze sobą oraz z innymi? Ile razy płakałaś i mówiłaś sobie 'już dosyć łez  muszę dać radę'? I wtedy dawałaś  więc co się stało  że nagle chcesz się poddać? Pewnie myślisz  że nie masz już sił  ale tak naprawdę jesteś silniejsza niż na starcie. Po prostu uwierz w siebie  próbuj walczyć dalej. Jesteś młoda  ładna i zaradna. Wszystko przed Tobą  a to chwila kiedy trzeba wziąć życie we własne ręce. Pokaż tym wszystkim zawistnym ludziom  że to właśnie Ty dasz radę  że to Ty jesteś zwycięzcą. Nie możesz dać im satysfakcji i pokazać  że zrezygnowałaś. Rezygnować z marzeń to jak rezygnować z życia. A Ty musisz żyć i to całą życia pełnią  pamiętaj.    napisana

napisana dodano: 1 października 2013

Chcesz się poddać? Właśnie teraz? Spójrz za siebie i zobacz jak daleką drogę musiałaś przejść, aby znaleźć się w tym miejscu. Pamiętasz ile walczyłaś ze sobą oraz z innymi? Ile razy płakałaś i mówiłaś sobie 'już dosyć łez, muszę dać radę'? I wtedy dawałaś, więc co się stało, że nagle chcesz się poddać? Pewnie myślisz, że nie masz już sił, ale tak naprawdę jesteś silniejsza niż na starcie. Po prostu uwierz w siebie, próbuj walczyć dalej. Jesteś młoda, ładna i zaradna. Wszystko przed Tobą, a to chwila kiedy trzeba wziąć życie we własne ręce. Pokaż tym wszystkim zawistnym ludziom, że to właśnie Ty dasz radę, że to Ty jesteś zwycięzcą. Nie możesz dać im satysfakcji i pokazać, że zrezygnowałaś. Rezygnować z marzeń to jak rezygnować z życia. A Ty musisz żyć i to całą życia pełnią, pamiętaj. / napisana

Tak naprawdę nigdy nie lubiłam jesieni. Zimne wieczory  spadające liście  umierająca natura. To wszystko sprawiało  że melancholia z ogromną łatwością wprowadzała się do mojego wnętrza. Jedynie zeszłoroczna jesień była tą piękniejszą  kiedy liście nie były zwykłymi spadającymi liśćmi  a cudownym złoto brązowym darem natury. Wtedy zimne wieczory spędzałam w jego objęciach i czułam rosnącą w powietrzu magię. Pierwszy raz ta pora roku była tak niezwykła i piękna. Widziałam barwy  których wcześniej nie byłam w stanie dostrzec. Czułam coś nadzwyczajnego. To miłość nauczyła mnie cieszenia się drobiazgami  a przede wszystkim zdolności zauważania ich. Minął rok. Nadeszła kolejna jesień. I znów nienawidzę tej pory roku. Jest jeszcze gorzej niż kilka lat wstecz. To już nie przygnębienie  ale przerażająca pustka wtargnęła do mojego życia. Czuję wewnętrzne zimno i rozpacz. Ja umieram  umieram wraz z otaczającą mnie przyrodą i nie wiem czy uda mi się odrodzić razem z nią na wiosnę.   napisana

napisana dodano: 30 września 2013

Tak naprawdę nigdy nie lubiłam jesieni. Zimne wieczory, spadające liście, umierająca natura. To wszystko sprawiało, że melancholia z ogromną łatwością wprowadzała się do mojego wnętrza. Jedynie zeszłoroczna jesień była tą piękniejszą, kiedy liście nie były zwykłymi spadającymi liśćmi, a cudownym złoto-brązowym darem natury. Wtedy zimne wieczory spędzałam w jego objęciach i czułam rosnącą w powietrzu magię. Pierwszy raz ta pora roku była tak niezwykła i piękna. Widziałam barwy, których wcześniej nie byłam w stanie dostrzec. Czułam coś nadzwyczajnego. To miłość nauczyła mnie cieszenia się drobiazgami, a przede wszystkim zdolności zauważania ich. Minął rok. Nadeszła kolejna jesień. I znów nienawidzę tej pory roku. Jest jeszcze gorzej niż kilka lat wstecz. To już nie przygnębienie, ale przerażająca pustka wtargnęła do mojego życia. Czuję wewnętrzne zimno i rozpacz. Ja umieram, umieram wraz z otaczającą mnie przyrodą i nie wiem czy uda mi się odrodzić razem z nią na wiosnę. / napisana

Mogę krzyczeć  że nienawidzę  że nie chce znać  że ma już nigdy więcej nie wracać  ale to nieprawda. To wszystko jest kłamstwem. To wszystko jest tylko chwilą słabości  spowodowaną tym  że nadal Go przy mnie nie ma. Nie wierz tym słowom. Jeszcze nie teraz.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 30 września 2013

Mogę krzyczeć, że nienawidzę, że nie chce znać, że ma już nigdy więcej nie wracać, ale to nieprawda. To wszystko jest kłamstwem. To wszystko jest tylko chwilą słabości, spowodowaną tym, że nadal Go przy mnie nie ma. Nie wierz tym słowom. Jeszcze nie teraz. / he.is.my.hope

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć