 |
|
chciałabym powiedzieć - nie żałuję niczego, ale przecież jest to nierealne. po pierwsze nie zachorowałam na znieczulicę, po drugie gdybym mogła cofnąć czas, na Twój widok uciekłabym z krzykiem. sprawiłeś mi ból, który powoli wypalał moje serce. a potem nauczyłam się oddychać tlenem.
|
|
 |
|
z dnia na dzień jestem słabsza. nie dość, że pikawa trochę mi szwankuje, to od nadmiaru niepotrzebnych wrażeń, olbrzymiej ilości alkoholu i papierosów bardziej się psuje. często upadam, a podnoszę się w ślimaczym tępie. może dlatego, że nic nie jem, może dlatego, że nie śpię. powiedz, dlaczego zostawiłeś mnie samą? dlaczego skazałeś mnie na wino wieczorem i paczkę marlboro codzień? nie chcę analizować tego co było między nami, ale nie mogę pogodzić się, iż zostawiłeś mnie dla takiej suki. po prostu tego nie ogarniam.
|
|
 |
|
kocham Cię. zrezygnowałam dla Ciebie z najlepszych przyjaciół, z rodziny.. nie wiem, co mogę jeszcze zrobić, żebyś uwierzył w to, że jesteś dla mnie najważniejszy.. [ eveelin ]
|
|
 |
|
a Twoje wymuszone 'przepraszam' usłyszane z twoich ust po raz setny, traci już dla mnie na wartości, wiesz? [ eveelin ]
|
|
 |
|
chciałabym przeżyć to jeszcze raz.. mimo wszystko. // szeejk
|
|
 |
|
poszłam w odstawkę. zeszłam na drugi plan. ba, może nawet nie na drugi. wymazano mnie z Twojego scenariusza. straciłam główną rolę. ludzkość mnie potępia. a Ty? Ty też mnie nienawidzisz? kurwa, nie wierzę.
|
|
 |
|
brak sił by poskładać swoje myśli.|| wielkanicosc
|
|
 |
|
co to znaczy mieć 14 lat? wyrzekać się domu, próbować narkotyków, alkoholu, papierosów. // pamiętnik narkomanki
|
|
|
|