 |
|
A jeśli uważasz , że jest mi bez Ciebie dobrze to wiedz , że nie jest
|
|
 |
|
- dziecino dlaczego Ty masz takie czerwone oczy ? - oj mamo ! święta . karzesz mi rano wstawać . z niewyspania - tak ? a ta mokra poduszka u Ciebie na łóżku to tez z niewyspania ?
|
|
 |
|
Ciekawe jak mocno byś mnie przytulił gdybyś wiedział , że przytulasz mnie po raz ostatni
|
|
 |
|
-Wciąż o nim myślisz?-Zdarza mi się.-Często?-Trochę rano, trochę w południe, trochę wieczorem, trochę w nocy
|
|
 |
|
mam wrażenie ze skamle do ciebie o miłość / m
|
|
 |
|
Gimnazjum . Najlepszy okres w życiu . Największe wybryki . Największe problemy . Najsilniejsze więzi . Najgorsi nauczyciele , których tak kochamy kiedy trzeba się rozstać . Przeklęte dzienniki , które miliony razy ochotę mieliśmy wyrzucić przez okno . Wiecznie za małe szatnie . Walka z mundurkami . Wymyślane bóle głowy , brzucha by tylko nie pisać sprawdzianu . Wagary , które dawały adrenalinę . Przesiedziane przerwy przy książkach , gdzie drugie słowo to przekleństwo . Wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1/10 niezapomnianych wydarzeń . Pierwszy papieros . Pierwszy alkohol . Szkolne dyskoteki . Ściągi w piórnikach ;D całe ręce we wzorach . Wf , którego było zawsze mało . Zawody po których kolana goiły się tygodniami . Akademie które były jednym wielkim kabaretem . Ludzie , których nigdy się nie zapomni i myśl , że to już koniec . Że ta przygoda dobiega końca . Tyle narzekań . Wyzywania nauki . A teraz kiedy trzeba odejść wielka łza kręci się w oku. Będziemy tęsknić ! :(
|
|
 |
|
A kiedy ją stracił zrozumiał co to znaczy nie mieć nic .
|
|
 |
|
I nie wiem dlaczego, ale gdy słyszę datę zakończenia szkoły serce wali mi jak młotem, łzy spływają jedna po drugiej a w głowie mam wspomnienia z całego roku. | kissmebabyx3
|
|
 |
|
i są momenty gdy uśmiechasz się do świata, bo wiesz, że możesz wszystko./ eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
i naszedł kolejny dzień z serii ‘ja do cholery za nim tęsknie’ … nie jest to wcale łatwy dzień, znowu poszukuje miejsca w domu dla Siebie , ciągle chowam głowę pod kołdrą udając że to złe samopoczucie nie jest spowodowane wcale Tobą, błądzę gdzieś miedzy naszymi wspomnieniami , a marzeniami . zatracam się, widzę to ale wcale nie chce się nikomu do tego przyznać. Poszukuje drobiazgów takich jak papieros, kawa, i ksiązka które w jakimś stopniu zastępują mi szczęście jakim byłeś w moim życiu , ale to nie pomaga . bo każde z tych rzeczy się przecież kończy , kończy się tak jak twoja miłość , skończyła się do mnie ? Nie chce porównywać naszego życia, naszej miłości , do kawy czy papierosa. Nie chce , ale jeżeli to naprawdę koniec, to nie stać mnie by wyjść i znowu płacić łzami za odrobione szczęścia.
|
|
 |
|
Zastępuje Cię drobiazgami , drobiazgami które w żaden sposób, nawet łącząc się nie sprawiaja takiego szczescią jak twoja osoba.
|
|
 |
|
Stanowczo postawiłam sprawe, chociaż zdawało mi się na początku że źle robię . po paru godzinach przyszło do tego jeszcze poczucie winny, straciłam siły . Chyba zaczyna dochodzić do mnie że to naprawdę koniec, i nic nie mozna z tym już zrobić. Przykryłam się kocem , i zaczełam płakać w poduszke.
|
|
|
|