 |
|
chociaż raz być suką i olewać wszystkich z góry na dół, chociaż raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem, chociaż raz zniszczyć komuś życie, chociaż raz mieć wszystko w dupie i być taką egoistka tak jak Ty...wciąż jestem
|
|
 |
|
Wszystko co było puścić z dymem, pierdolić ten cały sentyment
|
|
 |
|
potrzebuję uczucia, ale mogą być jointy
|
|
 |
|
Jak mogłeś tak bezczelnie cudownie mnie całować ?
Tak do szaleństwa, tak do utraty tchu.
Tak, że czułam smak Twoich ust następnego ranka.
Jak mogłeś ?
|
|
 |
|
- Ciebie.
narysowała wielkie serce na mokrym piasku . po chwili już go nie było, zniknęło wraz z odpływem morskiej fali . (...) gdyby uczucie naprawdę tak szybko znikało ... pomyślała
|
|
 |
|
Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówił. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana
|
|
 |
|
królewna śnieżka w XXI wieku zamieniłaby jabłko na żubrówkę z sokiem jabłkowym , sen w jaki zapadłaby po owym jabłku , to urwany film , a książe ? Pijackie omamy . .
|
|
 |
|
on: chciałabyś się zakochać, co?
ona:chyba nawet bardzo.
po tych słowach spojrzał jej w oczy, aż zobaczył łzę spływającą jej po policzku, otarł jednym ruchem kciuka i pocałował w to miejsce szepcząc : tak bardzo chciałbym Ci w tym pomóc.
|
|
 |
|
- Co się stało ? - ktoś chyba wdarł się do mojego serca , bez pozwolenia . - Zabić go ? - chcesz popełnić samobójstwo ?
|
|
 |
|
Wiesz co jest dużo lepsze od milczenia? Kłótnie, awantury i wyzwiska. Wtedy przynajmniej wiem, ze Ci zależy, że jestem dla Ciebie ważna...
|
|
 |
|
burza uczuć . sztorm łez . huragan smutku .
|
|
 |
|
on się zaśmiał i mówi:
- prima aprilis !
ja naplułam mu na twarz i mówię:
- śmingus dyngus !
on zgasił mi na czole papierosa i mówi:
- popielec !
a ja go pocałowałam i powiedziałam:
- walentynki : *
|
|
|
|