głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wisnioweuczucia

  bądź.   po co?   bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia  że moje myśli są spokojniejsze  bardziej rzeczywiste i poukładane..

kopytko1416 dodano: 15 lipca 2011

- bądź. - po co? - bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane..

i myslę ile jeszcze mam kredytu w Twoim sercu. połamany ludzik  bez Ciebie wszystko nie ma sensu.

kopytko1416 dodano: 15 lipca 2011

i myslę ile jeszcze mam kredytu w Twoim sercu. połamany ludzik, bez Ciebie wszystko nie ma sensu.

Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią!Zabiłaby za mnie  zamordowałbym za nią.

uiosiko dodano: 15 lipca 2011

Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią!Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią.

Zasznurowane usta tam kończy się sen. Życie więźnia zgniata zaciśnięta pięść.

uiosiko dodano: 15 lipca 2011

Zasznurowane usta tam kończy się sen. Życie więźnia zgniata zaciśnięta pięść.

Chociaż to świat  w którym szczerość więdnie  najcenniejsza jest prawda  używa się jej oszczędnie.

uiosiko dodano: 15 lipca 2011

Chociaż to świat, w którym szczerość więdnie, najcenniejsza jest prawda, używa się jej oszczędnie.

Ty beze mnie marzniesz ja bez Ciebie nie istnieje.

uiosiko dodano: 15 lipca 2011

Ty beze mnie marzniesz ja bez Ciebie nie istnieje.

Charakter niespokojny  niepokorny  trudny  chociaż nie ciągnie się za nim aż siedem grzechów głównych.

uiosiko dodano: 15 lipca 2011

Charakter niespokojny, niepokorny, trudny, chociaż nie ciągnie się za nim aż siedem grzechów głównych.

A za każdym razem gdy Go widzi  jej serce zamienia się miejscami z mózgiem.

kopytko1416 dodano: 14 lipca 2011

A za każdym razem gdy Go widzi, jej serce zamienia się miejscami z mózgiem.

Papierowe słońce. naklejone chmury i udawane szczęście...

kopytko1416 dodano: 14 lipca 2011

Papierowe słońce. naklejone chmury i udawane szczęście...

znowu jak zwykle rano weszłam na gadu   nawet równocześnie z Tobą .  znowu na dzień dobry uderzył mnie Twój opis o niej .  jej imię widniało udekorowane buziakami w Twoim opisie . bolało   bardzo bolało ...

kopytko1416 dodano: 14 lipca 2011

znowu jak zwykle rano weszłam na gadu , nawet równocześnie z Tobą . znowu na dzień dobry uderzył mnie Twój opis o niej . jej imię widniało udekorowane buziakami w Twoim opisie . bolało , bardzo bolało ...

Stała na wprost Niego i heroicznie ocierała twarz z łez. 'Tak po prostu wyjeżdżasz? Wszystko zostawiasz i jedziesz.' Mówiła ze szlochem w gardle. 'A co ze szkołą? Co z nami?' Ostanie pytanie spowodowało  że o mało się nie przewróciła. Podszedł do niej szybko i przytulił najmocniej  jak potrafił. Cała się trzęsła. 'Nie jedź. Błagam  nie zostawiaj mnie. Nie jedź  proszę.' Wylewała łzy w jego koszulkę. 'Cichutko...Przyjadę jeszcze kiedyś.' Musnął wargami jej mokre oczy. 'A co z nami?' Zapytała szeptem  jakby bała się odpowiedzi. Przyciągnął ją i pocałował. 'Nic...Nauczymy się żyć bez siebie  staniemy się mistrzami we wspominaniu. Co noc będę zasypiał z Twoim oddechem w słuchawce.' Znów posmakował jej ust. Odwrócił się w końcu i odszedł  zostawiając ją samą  bezsilną i słabą. Niebo oblało ją zimnym deszczem  słyszało jej krzyk.

kopytko1416 dodano: 14 lipca 2011

Stała na wprost Niego i heroicznie ocierała twarz z łez. 'Tak po prostu wyjeżdżasz? Wszystko zostawiasz i jedziesz.' Mówiła ze szlochem w gardle. 'A co ze szkołą? Co z nami?' Ostanie pytanie spowodowało, że o mało się nie przewróciła. Podszedł do niej szybko i przytulił najmocniej, jak potrafił. Cała się trzęsła. 'Nie jedź. Błagam, nie zostawiaj mnie. Nie jedź, proszę.' Wylewała łzy w jego koszulkę. 'Cichutko...Przyjadę jeszcze kiedyś.' Musnął wargami jej mokre oczy. 'A co z nami?' Zapytała szeptem, jakby bała się odpowiedzi. Przyciągnął ją i pocałował. 'Nic...Nauczymy się żyć bez siebie, staniemy się mistrzami we wspominaniu. Co noc będę zasypiał z Twoim oddechem w słuchawce.' Znów posmakował jej ust. Odwrócił się w końcu i odszedł, zostawiając ją samą, bezsilną i słabą. Niebo oblało ją zimnym deszczem, słyszało jej krzyk.

Wiesz jak blisko jest od nienawiści do miłości? Ja tak właśnie mam. Nienawidzę Cie  ale tylko dlatego  że nie potrafię zapomnieć o Twoich błękitnych oczach. O tym  co było... no i o tym  do czego nie doszło.

kopytko1416 dodano: 14 lipca 2011

Wiesz jak blisko jest od nienawiści do miłości? Ja tak właśnie mam. Nienawidzę Cie, ale tylko dlatego, że nie potrafię zapomnieć o Twoich błękitnych oczach. O tym, co było... no i o tym, do czego nie doszło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć