 |
|
Każdego dnia Oni nade mną, tego dnia - ja nad Nimi.
|
|
 |
|
Bo sześć stóp pod ziemią zakopane masz marzenia i jak masz teraz widzieć swój sens istnienia? Bez wątpienia trudno ci go teraz dostrzec, gdy musisz odejść, pamiętać, łzy otrzeć.
|
|
 |
|
stoisz przed bliskiego grobem a w sercu do końca życia będzie płonął ogień. w głowie do końca życia będzie nieśmiertelny. brakuje ci go, nadzieje rozwiejmy - nie wróci, a jedyne co możesz odwrócić to wspomnienia – te wesołe bez wątpienia.
|
|
 |
|
Miliony wspomnień w taki dzień jak dzisiaj masz. Nie wiesz czy chcesz o nich myśleć i zakrywasz twarz.
|
|
 |
|
Ostatni raz spowiadałam się jakiś miesiąc temu. Zadaną pokutę odprawiłam. Popełniłam następujące grzechy: kocham Go, uwielbiam Go, śnię o Nim, myślę o Nim, marzę o Nim, wypisuję Jego inicjały w każdym możliwym miejscu i obsesyjnie dotykam Go myślami. Więcej grzechów nie pamiętam, ale za wszystkie bardzo, bardzo żałuję.
|
|
 |
|
historia uwielbia zataczać koła.
tylko czemu ja po raz kolejny
muszę w ten sam sposób dostawać
po dupie
|
|
 |
|
mówię, że inni mają do czynienia z inteligentną osobą, ale czy inteligenta osoba pyta się milion razy dziennie 'dlaczego?', a nocami opróżnia ze swojego organizmu tęsknotę pod postacią łez, czy uśmiecha się na każdym kroku by dojść do domu i uśmierzać ból ostrym narzędziem? Nie. jestem kobietą tęskniącą, która dzięki swej inteligencji się pozbiera.
|
|
 |
|
To aż dziwne, jak sprawy nigdy nie układają się po naszej myśli.'
|
|
 |
|
Chciałabym powrócić do dni,
Kiedy jedynym problemem była jedynka w szkole,
Zamiast na piwo wychodziłam na oranżadę,
Jedyny papieros jaki trzymałam w ustach to guma do życia,
A `masz gumkę?` nie oznaczało `masz kondona?`.
Chciałabym powrócić do dni,
Kiedy kłóciłam się z przyjaciółką oto,
Który film był fajniejszy,
Albo która ma ładniejszą sukienkę.
Chciałabym powrócić do dni,
Kiedy faceci byli idiotami,
Na których patrzyłam z pogardą,
I nigdy nie wpadłabym na pomysł,
By kochać kogoś innego niż rodziców i psa.
Chciałabym znów żyć beztrosko tak,
Jak za dawnych minionych lat.
|
|
 |
|
życie bywa gorzkie, ale nie proszę o popitkę,
raczej o kolejny kieliszek !
|
|
 |
|
Niby twarda, bez uczuć, bez serca,
a w sama w sobie jednak taka mała i nieporadna.
|
|
 |
|
twoje ramiona lepsze niż jakikolwiek inny ciepły koc..
|
|
|
|