 |
|
Gdybyś przyszedł kiedyś do mnie tak naprawdę, popatrzyłabym Ci w oczy, a potem zagubiła się w nich i utonęła. Gdybyś przyszedł kiedyś tak naprawdę, to opowiedziałabym Ci o Małym Księciu i Róży, a potem oznajmiła, że była to jedyna prawdziwa opowieść o miłości'
|
|
 |
|
Herbata intensywniej zielona, poranki chłodniejsze, bardziej gorzka prawda niż czekolada. Czas uciekł. Temperatura spadła. Listopad się zaczyna. A ja dopiero zaczynam stopami dotykać chodnika. Istnieć. Witać wschody słońca zbyt przytomnie, niespokojnie, z plikiem zeszytowych kartek w zmarzniętej dłoni. Oczekiwanie pod świadomością pod paznokciami, w powietrzu, ciężkim od jesieni.
|
|
 |
|
jestem wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić.
|
|
 |
|
i oto ' spier.dalaj ' znów stało się odwieczną odpowiedzią na wszystko
|
|
 |
|
jego niewybaczalnie błękitne oczy, zawsze będą moją słabości.
|
|
 |
|
wiesz? możesz już spokojnie wypić na ławce to wino. ;)
|
|
 |
|
UWAGA! Plik "Love♥" zmienił się. Czy chcesz zapisać zmiany?
|
|
 |
|
Co tam u Ciebie? -Nic ciekawego, przeziębiłam się.. -To może ja, Pan Doktor odwiedzę Cię i wyleczę... -Uważaj żeby Ciebie Pan Wpierdol nie odwiedził ! ♥/ impulsive.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz, jak zaczęłam się śmiać, jak zmieniłeś status z 'dostępnego' na 'zaraz wracam'. Wiesz, jak ta chmurka fajnie wchodzi na to słoneczko? xD
|
|
|
|