 |
|
Myślisz, że to śmieszne, kiedy mowię Ci prosto w oczy " Kocham Cię", a Ty zaczynasz mi się śmiać prosto w twarz ?//zbuntowana92922
|
|
 |
|
Zdradził ją, lecz ona go dalej kochała. Chciała się zamścić, lecz nie umiała skrzywdzic osoby, którą kocha . .//zbuntowana92922
|
|
 |
|
Gdy była na wakacjach tęskniła za jego głosem. Gdy tylko wróciła do domu wiedziała, ze już chce o nim zapomnieć
|
|
 |
|
Zawsze patrzyłeś na mnie z czułością. Potem wszystko rozwaliłeś. Kazałeś się mi odwalić. I choć ty ze mną zerwałeś, to ja pztrzę teraz na ciebie ciepło i radośnie, za to ty już nie z cierpieniem i bólem, tylko nienawiścią!
|
|
 |
|
Będziesz trzymała go za rękę, ale to ja pierwsza tuliłam jego dłoń. Będziesz pokazywała się z nim na mieście, ale ludzie będą przypominać sobie moją postać. Będziesz całowała jego usta, ale to ja pierwsza skradłam mu pocałunek. Gdy będzie mu smutno, będziesz próbowała go pocieszyć, ale on będzie pamiętał jak ja to robiłam. Będziesz go kochać? - ale wiesz, to ja pierwsza oddałam mu serce. Będzie patrzył w Twoje oczy, ale wciąż będzie przypominał mój kolor brązowy. Będzie czuł Twój zapach, ale podświadomie poczuje moje perfumy. Nie wymarzesz mnie z jego wspomnień.! A kiedyś będzie tak, że On będzie płakał, przybiegniesz do Niego. Ale on nie wróci.. Nie pytaj dlaczego, bo to już będę ja. Sama dobrze wiesz, że o prawdziwej miłości się nie zapomina. Ale nie smuć się, ja jestem TYLKO WSPOMNIENIEM... /carrerr
|
|
 |
|
Była sama w domu. Otworzyła pamiętnik i na kolana spadło ich wspólne zdjęcie. Mimo woli łzy napłynęły jej do oczy. Nagle dostała esemesa. 'Kochanie, dzisiaj o 16 na naszej ławce'. Przeczytała i rozpłakała się. I znów usłyszała dźwięk wiadomości. 'Sorry, pomyliłem się, to nie do ciebie' Położyła się na łóżku. "Więc ma inną. Ciekawe, której jeszcze pokazał naszą ławeczkę?"-pomyślała i ukryła twarz w podusze.
|
|
 |
|
Przyjaciółce mówiła, że ON już nic dla niej nie znaczy, ale gdy miała mu to powiedzieć prosto w oczy, zalała się łzami. Był całym jej światem
|
|
 |
|
Mówiła: Nie chcę Cię widzieć! A szukała Go wzrokiem na ulicy... Mówiła: Nie myślę o Tobie! A nie było chwili, by tego nie robiła... Mówiła: Nie odbiorę! A z nadzieją czekała na kolejny telefon... Mówiła: Nie tęsknię! A co dzień przeglądała wspólne zdjęcia... Mówiła: Nie kocham Cię! ...I tak stała się oszustem dla własnego serca.// doominaa
|
|
 |
|
za każdym razem gdy ktoś wypowieda twoje imię odwracam głowę, a brzuchu czuję motyle.
|
|
|
|