 |
|
to jak kładzie ręce na moje biodra, to jak delikatnie przykłada usta do moich ust, to jak czule wypowiada moje imię, to jak sprawia że czuję się szczęśliwa - jedyne w swoim rodzaju, bo on jest wyjątkowy, JEDYNY. | paulysza
|
|
 |
|
mimo, że siedze cicho wszystko we mnie krzyczy, mam ochotę wstać podejść do ściany i bić z całej siły ręką, głową obojętne czym, tylko by osłabnąć, stracić przytomność, aby to wszystko umilkło, bym choć na chwilkę poczuła smak ciszy.
|
|
 |
|
Nowy przypadek w języku polskim: Wymiotnik (po czym? po ilu?)
|
|
 |
|
Z czasem wszystko zaczęło przemijać. Czas, życie, miłość... Wszystko wydawało się teraz takie błahe, nie mające najmniejszego znaczenia. Przemykało jak piasek przez palce. Stawało się to okropne. Nie chciałam tego wszystkiego stracić. Pragnęłam tylko odpowiednio wszystko przeżyć. Uczucia, które się we mnie kotłowały były nie do zniesienia. Za dużo mnie to kosztowało, ale nie chciałam się poddać. Nie teraz.
|
|
 |
|
jesteś już mój, weź się w to wczuj !
|
|
 |
|
Jak zawsze miał na sobie czarne spodnie i szarą koszulkę. Włosy ułożone były w nieładzie, a brązowe oczy spoglądały spod wachlarzu rzęs. Tak idealnie do siebie pasowali.
|
|
 |
|
Najgorsza opcja - zaufać i wierzyć w każde słowo mężczyźnie.
|
|
 |
|
redbull nie doda mi siły jak Twoje " cześć kochanie " na dzień dobry .
|
|
 |
|
Brak odwagi by zamknąć rozdział nazwany Twoim imieniem.
|
|
 |
|
Mikołaju, ja pod choinkę poproszę, tego chłopca o czekoladowych oczach, o którym co noc śnie. [v.ronnie ]
|
|
 |
|
To on zawsze był dla niej oparciem, oparciem, które nigdy nie chciało odejść.
|
|
 |
|
Bała się, to przecież normalne, bała się, że straci swoją miłość.
|
|
|
|