 |
to, że powiem komuś, że mam dość życia, świata... to jego to nie ruszy. jestem jak ta latarnia, która oświetla drogę . zdaniem innych potrzebna, ale i tak ludzie przechodzą obok niej obojętnie. nawet jej nie zauważają, a ona jednak tam jest. tak właśnie czuję się ja w tym chorym świecie.
|
|
 |
yo, chce juz wesela, chce sie najebaaaaaac.
|
|
 |
leżeli w lasku, na drodze pełnej liści. tulił ją mocno do swej piersi. nie chciał by odeszła. pragnął aby ta chwila z nią trwała jak najdłużej. ona zaś, czuła jak krew w żyłach jej przepływa, motylki w brzuchu, które sprawiały jej niesamowitą frajdę, serce waliło jej najmocniej i najszybciej jak się dało, policzki miała zarumienione, łzy w oczach... oboje poczuli się wspaniale. nic nie było w stanie ich rozłączyć. tej pięknej chwili...
|
|
 |
czasem zdarza się, że spojrzę w przeszłość, i pomimo tego, że nic już mnie z Tobą nie łączy, lubię odtworzyć projekcje z Tobą w roli głównej. gdy byliśmy razem, sami. przytulałeś tak, jakbyś nie chciał żebym kiedykolwiek od Ciebie odeszła, całowałeś czule, jakby to był Twój pierwszy pocałunek z wymarzoną kobietą, mówiłeś jak zakochany głuptas z głową w chmurach. tęsknię za tym, za Tobą też.
|
|
  |
Zabawa w miłość kończy się
bliznami, których nie da się usunąć.
|
|
  |
Byłeś. Czas przeszły. Czynność
zakończona.
|
|
  |
Mam nadzieję, że kiedyś będę tak
szczęśliwa jak dziś udaję.
|
|
  |
Jeśli się angażujesz, to angażuj się
sercem, a nie tylko chujem.
|
|
  |
Ułóż mnie do snu pocałunkiem i
zostań tu na zawsze.
|
|
  |
Za bardzo bolało ostatnim razem,
aby zaryzykować ponownie.
|
|
|
|