izuu dodał komentarz: do wpisu |
17 czerwca 2010 |
 |
podejrzanie dobrze się czuję. może to ten szczególny kolor nieba.
może to te słodkie truskawki. może to ten Jego uśmiech. // nie wiem czyje .
|
|
 |
wiesz , chyba wezmę przykład z małego księcia. narysuję domek i będę sobie wyobrażać ,że mieszkamy w nim razem.
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
16 czerwca 2010 |
 |
spotkałam Cię na korytarzu. stałeś oparty o parapet jednocześnie rozmawiając z kolegami. zatrzymałam się na chwile i zerknęłam w twoją stronę . spojrzałeś na mnie a po chwili ruszyłeś w moim kierunku. serce zabiło mi mocniej , tak bardzo pragnęłam twojej obecności , jednocześnie byłam na Ciebie zła ,że znów to robisz.. zatrzymałeś się tuż przede mną i spojrzałeś mi w oczy. -ej mała , co jest? - uśmiechnąłeś się i pogładziłeś mnie po policzku. jedyne na co w tej chwili miałam ochotę to przytulić cię i błagać ,żebyś wrócił. - kocham cię - wyszeptałam. przyłożyłeś palec do moich ust a po chwili złożyłeś na nich krótki pocałunek. - wiesz dobrze ,że to co było między nami jest już skończone. na zawsze . - na twojej twarzy ponownie zagościł uśmiech , odwróciłeś się i wróciłeś do kolegów. - nienawidzę Cię! - krzyknęłam nie zważając na obserwujących nas ludzi. -nienawidzę ! -wyszeptałam ze łzami w oczach.
|
|
 |
"Zawsze jest coś czego pragniemy najbardziej na świecie. Dla mnie to jesteś właśnie Ty. A wiesz co jest najgorsze? Że zwykle te najbardziej pożądane rzeczy są też najbardziej niedostępne.."
|
|
 |
każdego ranka czy tego chcę czy nie spotykamy się i nic na to nie mogę poradzić. przechodzimy obok siebie jakbyśmy byli dla siebie zupełnie obcy. jakby te spacery w czasie deszczu i niezliczona ilość pocałunków nic nie znaczyła. tak , tak wiem. mój czas już się skończył. tylko moje serce nie przyjmuje tego do wiadomości.
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
15 czerwca 2010 |
 |
chciałabym Cię znienawidzić. tak bardzo jak to tylko możliwe . nic dodawać nie muszę.
|
|
 |
Związek z Tobą , choć cudowny jest też jak stąpanie po cienkim lodzie. Teraz idę bezpiecznie, a po chwili cienka warstwa szczęścia może się załamać , wrzucając mnie w lodowate odrętwienie.."
|
|
 |
- Ile można płakać przez jednego faceta?- Długo.. Cholernie długo. A nawet jak przestaniesz to i tak część twojego serca pozostanie przeznaczona tylko i wyłącznie dla niego..- Dlaczego?- A dlaczego nie? Może jeszcze kiedyś mnie dostrzeże..- wybacz , ale jesteś naiwna.- Wiem. To naiwność trzyma mnie przy życiu.."
|
|
 |
Jestem tak zdesperowana , że napisałam na blogu :" hej , jestem dziewczyną ze złamanym sercem. Czy ktoś mnie chce?
|
|
|
|