 |
|
Kobieta musi wiedzieć, że mężczyźnie zależy.
|
|
 |
|
Budzę się w środku nocy. Czuję jak przechodzi mnie dreszcz. Wydaje się, że wszystko jest okej, ale ja wiem, że nie. Wyglądam przez okno, niebo jest coraz jaśniejsze. Jedyne o czym mogę teraz myśleć to Ty. Tęsknię za dotykiem Twoich rąk, ust. Wiem, że nie powinnam, dawno powinnam o tym zapomnieć i próbować żyć dalej. Tak mówiłam moim znajomym, że nie można się zamartwiać, ale ja czuję jakiś brak. W głębi duszy nie potrafię być z kimś innym. Byłeś moim światem, a teraz jak mam żyć? Gdzie mam szukać sensu?
|
|
 |
|
Gdziekolwiek będziesz, coś postara się przypominać ci o przeszłości. Piosenka, która wryła się w serce, nagle poleci z głośnika w centrum handlowym. Głos, tak bardzo znajomy, przelotnie wpadnie w uszy, mijając się z ludźmi na ulicy. Smak lodów czekoladowych, którymi karmił cię w minione lato. Zapach, jego zapach, który pozostał na którymś swetrze. Wspomnienia - niezatarte ślady przeszłości, nigdy nieprzemijające fakty, uczucia, które są w nas i które nigdy nie miną. Wspomnienia, tak bardzo ich nienawidzimy, ale bez nich nie potrafilibyśmy żyć. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wiesz co sprawiło mi największy ból? wcale nie to, że mnie nie chciał. to, że nigdy nie uwierzył w moją miłość.
|
|
 |
|
Często sobie myślę, o tym co by mogło teraz być. Gdyby nie ten wieczór, tych parę godzin, zbyt szybko wypowiedzianych słów. Gdybyśmy walczyli o tą miłość, a nie przy pierwszej, lepszej okazji spisali ją na straty. / lovexlovex
|
|
 |
|
"wraz z Twoim uśmiechem odszedł mój odech."-dla.niej
|
|
 |
|
Pamiętam jak się uśmiechałaś, jak zasypiałaś, delikatną grę mięśni Twojego ciała. W powietrzu parował Twój ciepły oddech. Czułem Twój smak byłaś dla mnie tak bliska. Twoje wilgotne włosy obok mojego policzka. Bezpowrotna przeszłość, dlatego mnie smuci. To wszystko minęło, nigdy już nie wróci.
|
|
 |
|
poprowadź mnie do bram naszego prywatnego szczęścia.
|
|
 |
|
nie sądziłam, że można skrzywdzić kogoś miłością.
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć jak zasypia,jak obiecuje,że tylko na chwilkę,dosłownie pięć minutek,a po chwili zawinięty w koc,mruczy coś pod nosem.Mówi przez sen,mówi,że kocha i nie zostawi,że jestem ważna i bardzo mnie uwielbia.Ale co najpiękniejsze - mówi,że on wie,że oddałabym za niego życie,on jest tego pewien,bo się kochamy i on zrobiłby dokładnie tak samo.Później się budzi i twierdzi,że to przez mój głos,że niby ja mówię do siebie,ale uśmiecham się tylko pod nosem i przecząco kiwam głową,by za chwilę móc wylądować obok niego w łóżku,czując się obezwładniona przez jego piękne serce.Czuję jak bije i ociera się o moje,aż to połączenie zaczyna iskrzyć,i wydawało mi się,że tylko ja zauważyłam tą miłość unoszącą się nad nami,ale nie,on też to widział,dostrzegł,że kocham go tu i teraz,jutro,po jutrze,i do końca życia,w samochodzie,na kanapie,i wszędzie.Kocham go i nic nam tego nie odbierze.Nic ani nikt nie stanie nam na drodze.Bo nam zależy.Bo mamy w sobie tę miłość.[yezoo]
|
|
|
|