 |
|
czujesz tą chemie nadpsutej przyjaźni?
|
|
 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą
|
|
 |
|
zostać tu znaczy tyle, co w życiu się poddać
|
|
 |
|
najlepsze chwile w życiu są za darmo
|
|
 |
|
i hate you and you know it
|
|
 |
|
wiele cech irytuje nas w ludziach. niektórych obojętność, pycha, głupota a nawet wywyższona pewność siebie. mnie natomiast irytuje użalanie się nad sobą, szczególnie użalanie w internecie, gdzie każdy, dosłownie każdy, może przeczytać Twoją myśl. pisanie na różnych portalach o nieszczęśliwej i straconej miłości? żenada, choć sama tak robiłam raz na jakiś czas, mogę śmiało powiedzieć, że dorosłam w tej kwestii. wiem kiedy zachować myśli dla siebie, kiedy mogę się komuś zwierzyć i zaufać. druga kwestia to zaufanie, właśnie... wielu go nadużywa i sprawia, że z czasem go brakuje w przyjaźni, miłości, rodzinie. brakuje go wszędzie. mówią 'kto szuka stałego przyjaciela, powinien udać się na cmentarz' - z moich doświadczeń życiowych mogę ze szczerym sercem przyznać, że się zgadza. nie ma nic stałego, nie ma nic 'za zawsze', przyszłość jest nam nieznana, bo to nie my ją tworzymy tylko wszechświat, czasem i nawet naprzeciw nam i nie zmienimy tego, nieważne jakbyśmy chcieli... /wyrzucamsmutek
|
|
 |
|
pesymistyczne nastawienie, a w zasadzie wciąż żyję, wciąż nie widzę, a może tak naprawdę nie chcę już widzieć pozytywnych stron tego, że oddycham, że żyję, że jestem. wciąż nie potrafię kształcić pozornych nadziei na kolejny dzień oczekując, że będzie znacznie lepszy niż ten dzisiejszy, wciąż nie chcę wmawiać sobie, że szczęście istnieje, i jest tu, tuż obok tak niewidzialnie, że po prostu jedyne co dostrzegam, to jego minimalną część. wciąż nie chcę błądzić wśród setek kolejnych obietnic, wśród tych marnych słów puszczanych na wiatr, i wśród ludzi, tak prawdziwie sztucznych, znikających z naszej drogi szybciej, niż słońce zachodzące dziś, gdzieś za osiedlami. po prostu nie potrzebuję, nie chcę i nie potrafię. / Endoftime.
|
|
 |
|
twoje oczy to już nie moje okno na świat
|
|
 |
|
narysuj mnie na płótnie w późne popołudnie
|
|
 |
|
Spójrz w serce, choć wiem że nie zechcesz tam patrzeć...
|
|
 |
|
dzś opowiem o moich problemach słów pełno
|
|
 |
|
nie wiem nic a nic o tobie ale czy to coś zmienia?
|
|
|
|