 |
|
znasz to uczucie, nie jest ono Ci obce, gdy wiesz, że coś zjebałeś i straciłeś już bezpowrotnie.
|
|
 |
|
nie, nie zmieniłabym nic. po prostu niektóre chwile chciałabym przeżyć ponownie
|
|
 |
|
z chęcią walnęłabym replay
|
|
 |
|
dwa lata bez Niego, Sting w głośnikach, znów wspominam, przypadkowe słone krople.
|
|
 |
|
nie mówmy o sobie źle, inni robią to za nas.
|
|
 |
|
szczęście znajdzie nas raczej później niż wcześniej.
|
|
 |
|
nikt nie potrafił wejść w relację pomiędzy mną, a innym facetem niż on czy mój tata, w taki sposób. nikt, rzucając grzecznymi słowami do typa, jednocześnie uświadamiając mu w tak pogmatwany sposób, że powinien spieprzać w tymże momencie. pojawiał się znikąd, by z premedytacją odsunąć mnie od rzekomych szans na szczęście czy, cholera, jakikolwiek związek. zarezerwował mnie sobie nie pytając nawet czy chcę być jak hotelowy pokój, zastępczy samochód czy stolik w restauracji... chciałam.
|
|
 |
|
w każdym detalu, akordzie i dźwięku (...) ; przecież wiesz
|
|
 |
|
że to co nieosiągalne to Ty, że chcę Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
|
jeśli każdym sposobem na odegranie się na mnie ma być ona, to chyba podziękuję
|
|
 |
|
w życiu jest etapów kilka i albo jesteś w chuj wysoko albo masz przypał
|
|
 |
|
ciągle żyje tutaj przeszłością, która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło
|
|
|
|