 |
|
-Mamo dostałam nową super ocenę o nazwie Nowa Dobra Super Tolerancyjna w skrócie NDST . - Jestem z Ciebie dumna, oby tak dalej. - Ależ oczywiście .
|
|
 |
|
-kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa `kocham Cię` będą brzmieć jak kanapka z serem ?
-kanapka z serem
-ja Ciebie też kanapka z serem [ net ] buhahah to mnie dobija ! :D
|
|
 |
|
rozstaliśmy się, niczego tak bardzo nie pragnęłam jak znów mieć Ciebie przy sobie. zaproponowałeś przyjaźń, uciszyłam się z tego powodu, chciałam być jeszcze jakąś częścią Twojego życia i chociażby nie była to taka cześć z jakiej tak skakałam z radości, ale najważniejsze, że mogłam mieć Cię na wyciągnięcie ręki. ale gdy cały urok opadł i zakopałam go gdzieś z moimi uczuciami do ciebie - zobaczyłam jakim jesteś okropnym człowiekiem. znienawidziłam Cię i to nie przez to, że mnie zostawiłeś tylko dlatego, że odkryłam Twoje prawdziwe oblicze, oblicze człowieka, z którym nie powinnam zamienić słowa, a co dopiero pokochać. chociaż ta twoja twarzyczka zawsze była piękna, wnętrze było paskudne, obrzydliwe, odpychające. nie ty tak naprawdę nie jesteś człowiekiem jesteś potworem. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
-Mamo dostałam nową super ocenę o nazwie Nowa Dobra Super Tolerancyjna w skrócie NDST . - Jestem z Ciebie dumna, oby tak dalej. - Ależ oczywiście . [ net ]
|
|
 |
|
Kolejny gram, kolejna kreska, kolejne 40zł poszło się jebać. Kolejny raz nie żałuje.
|
|
 |
|
Bądź sobą, a nie tanią, pospolitą, wyuzdaną wersją szmaty, bo tych egzemplarzy są miliony na półkach .
|
|
 |
|
Twoim mózgiem mrówka mogłaby grać w golfa... o ile by trafiła w tą piłeczkę .
|
|
 |
|
- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię .
|
|
 |
|
poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki , jestem głosem który powtarza ci że jesteś nikim . [ słoń ]
|
|
 |
|
z poziomu 'przyjaciele' spadliście na poziom pt. 'fałszywe szmaty i chuje' .
|
|
 |
|
No i może jesteś księciem . ale takim w wydaniu męskiej dziwki .
|
|
|
|