 |
|
Czuję, że narodziło się we mnie coś, co zabiera powoli ostatnią nadzieję i każe o Tobie zapomnieć.
Lecz ja wciąż się temu przeciwstawiam i nie potrafię się poddać.
|
|
 |
|
Czuję się, jakbym siedziała na huśtawce Twoich uczuć.
Za każdym razem, gdy mam wrażenie, że z niej spadam łapiesz mnie w ostatniej chwili za rękę. Nie pozwalasz mi upaść, a jednocześnie nie dajesz mi możliwości złapania się i utrzymania równowagi.
|
|
 |
|
Teraz jest już za późno, wtedy było zbyt wcześnie.
|
|
 |
|
Jeszcze Cie nie znam, ale już za Tobą tęsknię.
Wiem, że gdzieś tam jesteś i też na mnie czekasz.
|
|
 |
|
Nie był dla mnie nikim. Kochałam Go. Nie był zauroczeniem. Ale w życiu każdego człowieka przychodzi moment, w którym trzeba się pogodzić z tym co jest, zamknąć drzwi i zrobić następny krok prowadzący do szczęścia.
|
|
 |
|
Wciąż dotyka myślami tego, czego nie ma.
Marzy o tym, co nie istnieje.
|
|
 |
|
Wzrok tego nie widzi, lecz serce czuje.
|
|
 |
|
Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to właśnie za Tobą będę tęsknić najbardziej.
|
|
 |
|
- Zagramy?
- W co?
- W miłość.
- Nie. Przepraszam, ale ta gra mi się już znudziła. Za często przegrywałam. Wybacz.
|
|
 |
|
Rozmowa Serca z Rozumem: - Ale ja cierpię...
- To jak chcesz cierpieć to cierp przez kogoś innego, a nie przez niego, przez kogoś kto jest Ciebie wart. On nie jest.
|
|
 |
|
Wyprostuj mi myśli,
wyłącz emocje.
Nie chcę Cie znać...
|
|
 |
|
Usilnie próbuję nie zbudzić uczuć, którym w końcu udało się usnąć.
Wystarczy jedno twe spojrzenie, jeden uśmiech lub gest, by emocje roztańczyły się na nowo.
|
|
|
|