głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wielkanicosc

Minęło już tyle czasu  a ja nadal pamiętam twój numer telefonu  spojrzenie   dotyk.Pamiętam o czym marzyłaś   czego się tak obawiałaś   jak często mi pomogłaś. Pamiętam też jak ty potrzebowałaś pomocy a ja zawsze przy tobie byłam. Nasza relacja   nasz związek był tak ważny   pamiętam to. Odświeżam pamięć i pamiętam już wszystko   to jak ze mnie zrezygnowałaś też.

hihihihihiihijk dodano: 3 stycznia 2015

Minęło już tyle czasu, a ja nadal pamiętam twój numer telefonu, spojrzenie , dotyk.Pamiętam o czym marzyłaś , czego się tak obawiałaś , jak często mi pomogłaś. Pamiętam też jak ty potrzebowałaś pomocy a ja zawsze przy tobie byłam. Nasza relacja , nasz związek był tak ważny , pamiętam to. Odświeżam pamięć i pamiętam już wszystko , to jak ze mnie zrezygnowałaś też.

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe  urocze i słodkie na widok  których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne  dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie  które zawsze mają perfekcyjny makijaż  ułożone włosy  nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama  bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe, urocze i słodkie na widok, których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne, dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie, które zawsze mają perfekcyjny makijaż, ułożone włosy, nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama, bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra./esperer

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami  bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami, bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu./esperer

Jestem rozdrażniona. Te wszystkie emocje rozprowadzają się po moim ciele i sprawiają  że cała drżę  nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Chciałabym je wyładować  uwolnić  ulżyć sobie  ale to wiąże się z kolejnymi etapami wyniszczania siebie. Jestem słaba  samotna i bezsilna  chociaż zgrywam twardą i niezależną. Błądzę  tęsknie i wariuje. Będąc ciągle na tej huśtawce emocjonalnej   płacze  jednocześnie śmiejąc się w głos. TOTALNY OBŁĘD. ŚWIRUJE  notogarning

notogarning dodano: 3 stycznia 2015

Jestem rozdrażniona. Te wszystkie emocje rozprowadzają się po moim ciele i sprawiają, że cała drżę, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Chciałabym je wyładować, uwolnić, ulżyć sobie, ale to wiąże się z kolejnymi etapami wyniszczania siebie. Jestem słaba, samotna i bezsilna, chociaż zgrywam twardą i niezależną. Błądzę, tęsknie i wariuje. Będąc ciągle na tej huśtawce emocjonalnej - płacze, jednocześnie śmiejąc się w głos. TOTALNY OBŁĘD. ŚWIRUJE/ notogarning

Popadam już w depresję  nie czuję nic kompletnie. Nie wiem czy mówię z sensem  może to tylko brednie. Żyję z dnia na dzień  w lustrze widzę wstyd  niszczę swoje sny  w którą stronę iść?  Nie wiesz o mnie nic  nie bierz mnie za wzór  nie chcesz ze mną być  nie jestem ze snu

pedru dodano: 3 stycznia 2015

Popadam już w depresję, nie czuję nic kompletnie. Nie wiem czy mówię z sensem, może to tylko brednie. Żyję z dnia na dzień, w lustrze widzę wstyd, niszczę swoje sny, w którą stronę iść? Nie wiesz o mnie nic, nie bierz mnie za wzór, nie chcesz ze mną być, nie jestem ze snu

Popatrz człowieku w którym żyjesz wieku  podaj mi rękę bo wpadniesz do ścieku. Nie dam Ci przejść na złą drogę  pamiętaj Ziomek zawsze Ci pomogę. Szanujmy się zawsze kochane ludziska  omijajmy z daleka wszelakie kurwiska. Mam mocno wyjebane na fetę  bo przy sobie mam dobrą Kobietę. Która mnie doskonale rozumie  przy niej raczej sie nie zgubie.

pedru dodano: 3 stycznia 2015

Popatrz człowieku w którym żyjesz wieku, podaj mi rękę bo wpadniesz do ścieku. Nie dam Ci przejść na złą drogę, pamiętaj Ziomek zawsze Ci pomogę. Szanujmy się zawsze kochane ludziska, omijajmy z daleka wszelakie kurwiska. Mam mocno wyjebane na fetę, bo przy sobie mam dobrą Kobietę. Która mnie doskonale rozumie, przy niej raczej sie nie zgubie.

Bogata małolata zachodzi znowu w ciąże  a on ledwo koniec z końcem wiąże. Nie ma pojęcia kogo to robota  ja wiem to był naćpany idiota. Nikomu to nie przeszkadza  jej rodzicom to nie zawadza. Kolejny raz zostali dziadkami  kupują drogie ubranka z cekinami. A człowiek idzie smutny po chodniku  szuka jedzenia w pobliskim śmietniku. Czuje sie z wszystkim okropnie  na deszczu kolejny raz moknie. Kawałkiem szkła dziara jej inicjały  obok idą jakieś młode pedały. Nie rozumieją po co to robi  on przegra życie i nic już nie zrobi. Umiera po dwóch godzinach cierpienia  Bóg zabiera go do nieba bez wytchnienia. Kończy sie straszna opowiastka  mądrych ludzi pozostała garstka

pedru dodano: 3 stycznia 2015

Bogata małolata zachodzi znowu w ciąże, a on ledwo koniec z końcem wiąże. Nie ma pojęcia kogo to robota, ja wiem to był naćpany idiota. Nikomu to nie przeszkadza, jej rodzicom to nie zawadza. Kolejny raz zostali dziadkami, kupują drogie ubranka z cekinami. A człowiek idzie smutny po chodniku, szuka jedzenia w pobliskim śmietniku. Czuje sie z wszystkim okropnie, na deszczu kolejny raz moknie. Kawałkiem szkła dziara jej inicjały, obok idą jakieś młode pedały. Nie rozumieją po co to robi, on przegra życie i nic już nie zrobi. Umiera po dwóch godzinach cierpienia, Bóg zabiera go do nieba bez wytchnienia. Kończy sie straszna opowiastka, mądrych ludzi pozostała garstka

Posłuchaj  powiem to w ten sposób: dla mnie jesteś numerem jeden  a numer dwa nawet nie istnieje.

selektywnie dodano: 3 stycznia 2015

Posłuchaj, powiem to w ten sposób: dla mnie jesteś numerem jeden, a numer dwa nawet nie istnieje.

Szliśmy przez park  gdzie było mnóstwo ludzi i oznajmiłam mu:  Jesteś za mało romantyczny.    Co? Ja? Przecież wiesz  że Cię kocham.   zdziwił się.  No ta  faceci tak mają.   mruknęłam  udając obrażoną.On nagle stanął na ławce i wykrzyczał  że mnie kocha  a starszy pan coś gadał z niezadowoleniem  natomiast niektóre kobiety zaczęły mu klaskać. Po chwil zszedł z ławki i zapytał mnie:    Teraz jestem romantyczny?  podszedł i przytulił mnie do siebie  a w moich oczach pojawiły się czerwone serduszka.

selektywnie dodano: 2 stycznia 2015

Szliśmy przez park, gdzie było mnóstwo ludzi i oznajmiłam mu:- Jesteś za mało romantyczny. - Co? Ja? Przecież wiesz, że Cię kocham. - zdziwił się.- No ta, faceci tak mają. - mruknęłam, udając obrażoną.On nagle stanął na ławce i wykrzyczał, że mnie kocha, a starszy pan coś gadał z niezadowoleniem, natomiast niektóre kobiety zaczęły mu klaskać. Po chwil zszedł z ławki i zapytał mnie: - Teraz jestem romantyczny?- podszedł i przytulił mnie do siebie, a w moich oczach pojawiły się czerwone serduszka.

 Płakałaś.  stwierdził bezbłędnie Nie  skąd ta myśl? To nie myśl. Ja to wiem.  przyciągnął ją do siebie   A więc  mylisz się.  starałam się uśmiechnąć Nie kotku  ja się nigdy nie mylę jeśli chodzi o moją księżniczkę. Płakałaś  mam nadzieję że ten dupek zapłaci za Twoje łzy. A jeśli.. A jeśli płakałaś prze zemnie  przerwał mi  To wiedz że już za nie zapłaciłem..I przytulił ją  przedtem pocałował lekko w czoło a ręką musnął policzek. Tak po prostu  bez podtekstów.. z miłości..

selektywnie dodano: 2 stycznia 2015

-Płakałaś. -stwierdził bezbłędnie-Nie, skąd ta myśl?-To nie myśl. Ja to wiem. -przyciągnął ją do siebie -A więc, mylisz się. -starałam się uśmiechnąć-Nie kotku, ja się nigdy nie mylę jeśli chodzi o moją księżniczkę. Płakałaś, mam nadzieję że ten dupek zapłaci za Twoje łzy.-A jeśli..-A jeśli płakałaś prze zemnie -przerwał mi- To wiedz że już za nie zapłaciłem..I przytulił ją, przedtem pocałował lekko w czoło a ręką musnął policzek. Tak po prostu, bez podtekstów.. z miłości..

Jedyna choć niezastąpiona. Wyjątkowa  choć zwyczajna. Słaba  choć bardzo silna. Odważna  choć przestraszona. Chwilami szczęśliwa  choć nie spełniona. Posłuszna  choć niepokorna. Wdzięczna  choć wymagająca. Zdecydowana  choć bardzo chwiejna. Raz brzydka  raz piękna  raz ze łzą w oku  a raz uśmiechnięta. Czasami lubi rzucić focha  bo tak przypomina  że trzeba ją kochać

selektywnie dodano: 2 stycznia 2015

Jedyna choć niezastąpiona. Wyjątkowa, choć zwyczajna. Słaba, choć bardzo silna. Odważna, choć przestraszona. Chwilami szczęśliwa, choć nie spełniona. Posłuszna, choć niepokorna. Wdzięczna, choć wymagająca. Zdecydowana, choć bardzo chwiejna. Raz brzydka, raz piękna, raz ze łzą w oku, a raz uśmiechnięta. Czasami lubi rzucić focha, bo tak przypomina, że trzeba ją kochać

Twoje przekrwione oczy mówiły wszystko  o co kiedykolwiek mogłam zapytać. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 2 stycznia 2015

Twoje przekrwione oczy mówiły wszystko, o co kiedykolwiek mogłam zapytać.|k.f.y

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć