 |
|
Dobry związek to akceptacja, seks, wspólny świat. To dojrzałość - wiem, czego chcę od siebie, w związku i od związku. Wiem, czego chcę od drugiej osoby. Wiem, kim jestem. To intymność - ja właśnie z Tobą chcę mówić, robić, przeżyć takie rzeczy, których nie chcę przeżyć z innymi osobami. I to wcale nie oznacza tylko seksualności. To namiętność - nic mnie tak nie porusza, cieszy, martwi, angażuje, smuci, jak sprawy związane z Tobą. Bo Ty jesteś dla mnie najważniejszy. Ważne jest też zaangażowanie i jego współdzielenie. Ja mam ochotę dla tego związku robić więcej niż dla każdego innego który był. To temu związkowi poświęcam najwięcej czasu, energii, wysiłku, starań.
|
|
 |
|
W wielu przypadkach wziętych z życia nie ma miłości idealnej. Zawsze ktoś daje od siebie więcej niż jest w stanie, stara się ze wszystkich sił, chociaż ledwo już oddycha. Czasem za dużo, za bardzo, za mocno. Nie jest doceniany. Nie dostaje wsparcia i czasu, jakiego potrzebuje. Nie jest wysłuchiwany, dlatego z czasem przestaje w ogóle mówić, bo uważa za bezsensowne powtarzanie tego samego po raz dziesiąty.
I wysiada. Wysiada zmęczony podróżą w miejscu, w którym nigdy nie chciał się znaleźć... http://pustyswiat.blog.onet.pl/2016/02/24/love-story/ ..
|
|
 |
|
Ciekawe kogo widzisz gdy na mnie patrzysz...
|
|
 |
|
~Pójdę za dźwiękiem jeśli powiesz mi jeszcze... Już wróć..
|
|
 |
|
Nawet sny, które przed kilku laty zaliczyć by można było do najpiękniejszych marzeń, dziś mogą okazać się najczarniejszym koszmarem..
|
|
 |
|
Niektórych ludzi poznajemy zbyt późno i uczestniczą oni w naszym życiu zdecydowanie za krótko. Innych poznajemy zbyt wcześnie i nie możemy się od nich uwolnić przez długie lata. Są też tacy, których nigdy nie poznamy, nawet gdybyśmy bardzo chcieli i tacy, których poznaliśmy niepotrzebnie..
|
|
 |
|
- Czy myślisz, że zaszły w Tobie jakieś zmiany w ciągu ostatniego roku? Jakie?
- Zrodziło się we mnie więcej obojętności. Odwróciło się kilku ludzi. Kilka razy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Więcej niż kilka razy płakałam i nie umiałam przestać. Kogoś znienawidziłam, a kogoś chyba pokochałam. Ktoś dał mi lekcję życia. Uświadomiłam sobie, że nic nie jest na zawsze i że ludzie już do końca świata pozostaną egoistami. Przez cały rok trzymałam za rękę nadzieję, wierząc, że to pomoże. Zwątpiłam bardziej w międzyludzkie zaufanie. Postawiłam na swoim i dużo przez to w ciągu ostatniego roku wygrałam. Stałam się silniejsza na pokaz i słabsza, gdy zostaję sama. Polubiłam samotność, noc i ciszę. I wydaję mi się, że coś straciłam. Tylko jeszcze nie wiem co.
|
|
 |
|
Największe kłamstwa kobiet:
nr 8: Wcale nie przejmuje się, że nie odzywa się do mnie.
|
|
 |
|
Każdy potrzebuje kogoś, kto będzie o niego walczył. Bez względu na
wszystko i wbrew zdrowemu rozsądkowi. Kogoś, kto najbardziej na świecie
będzie po prostu chciał być obok.
|
|
 |
|
Takie właśnie jesteśmy, jak tylko się zakochamy, chcemy mu oddać cały swój świat. Zostawiamy w tyle swoich przyjaciół, rodzinę, porzucamy swoje domy, miasta, kraje. Wtedy liczy się tylko on. I tylko czasem w nocy przy zgaszonym świetle obawiamy się, że co jeśli nas zostawi, odejdzie, co jeśli nie będę miała gdzie wrócić.
|
|
 |
|
Mimo wszystko za każdym razem uśmiecham się gdy ze mną jesteś , za każdym razem dziękuję za to że jesteś , za każdym razem boję się że to tylko sen i zaraz znikniesz , za każdym razem uświadamiam sobie jaką jestem szczęściarą , za każdym razem proszę żebyś zawsze był .
|
|
 |
|
Prawdziwy mężczyzna to taki, który widzi swoją kobietę jako tę najwspanialszą, najpiękniejszą. Chce być u jej boku, ale nie z boku.
|
|
|
|