 |
|
Chce spedzic z toba życie lecz tobie brakuje chęci i tylko ty sprawilas ze trzymalem zycie w dloniach jak gdyby wszystkie piosenki o miłości były o nas
|
|
 |
|
Do odważnych świat należy, dobrze ziomek o tym wiesz
Możesz wszystko jeśli tylko, jeśli kurwa tego chcesz !
|
|
 |
|
może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to gdy jesteś
|
|
 |
|
dopóki jesteś tu ze mną to miejsce coś znaczy
|
|
 |
|
Świat to wielki bankiet, dobry balet ale my tutaj razem już nie zatańczymy wcale
|
|
 |
|
a nasze oczy mówią wszystko zamiast słów
|
|
 |
|
kobiety sa jak karma ale nie kazda wraca
|
|
 |
|
Jestes jak czarna fajerwerki dla Mnie....
|
|
 |
|
Gdziekolwiek nie stanę, wiem, cokolwiek nie stanie się
Nie rozpaczam, choć
Mnie spycha pod ścianę, zasypiam nad ranem
Osiągam Nirwanę i odwracam wzrok
Ktokolwiek nie zrani mnie, gdziekolwiek nie stanę, wiem
Musi wracać to
Śpię spokojnie, jest koło mnie
Echo wspomnień i zatacza krąg.
|
|
 |
|
Wokół pseudo więzy, jak zakonnik w bractwie
Cel uświęca środki, patrz na tę kanonizację
Rzeczy łatwe są mało warte
Rzeczy łatwe są mało warte
Niektórzy wierzą tutaj tylko w to, co widać
Mają zakodowane piekło jak Blizzard
Blisko, jestem ostatnią częścią, co dla nas w planach
Oddam Ci wszystko, żeby odetchnąć, jak Anapana
Od pewnych kwestii, niepewnych typów, dzięki
Komu i czemu, jeszcze nie mam ich na celowniku
Żyj tak, jakby się stłukła klepsydra
Skarabeusze muszą rozwinąć skrzydła
|
|
 |
|
Większość zła, które zobaczysz tu, wyjdzie przez forse
Widziałem gorsze błędy niż te wasze "przyszłem-poszłem"
Poziom ufności bez wykresu, dam ci przykre wzorce
Właściwe proporcje, gdzie, właściwe proporcje
Aa, mieć wygodne buty i omijać krzywdę, mimo tej przepukliny i tak to dźwignę
To wyszło od zera, znajdź te X i Y, wszystko się zmienia, więc teraz wkuwam ten pigment
Lubie świat bez make-up'u, akurat rzeźbię w glinie
Bez kaligrafów, a kto umarł, ten nie żyje
|
|
 |
|
Idź przed siebie, bądź dobrej myśli to perypatetyka
|
|
|
|