 |
|
kogoś ewidentnie mi brakuje. i znowu, kurwa, muszę okłamać samą siebie, że nie o Ciebie tu chodzi.
|
|
 |
|
kazał mi zapomnieć. równie, dobrze mógł mi kazać skoczyć z dwudziestopiętrowego wieżowca. to byłoby stanowczo łatwiejsze do wykonania.
|
|
 |
|
ciekawe co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
 |
|
On jest jak smak truskawki zimą, rozumiesz ?
|
|
 |
|
Boże, tak cholernie mi zależy! a jednocześnie boję się, że to wszystko nie wyjdzie, że znowu się spieprzy... nie chcę zawieść siebie, ani ciebie. nie chcę sobie za dużo wyobrażać, a potem cierpieć, bo nie będzie tak, jak było w moich planach... ale nie chcę też ciebie stracić, nie chcę tego wszystkiego tak po prostu skończyć ! błagam, pomóż mi, bo nie wiem co robić...
|
|
 |
|
żyłam czekaniem na jeden, najważniejszy dzień tygodnia. wtedy przypadkiem spotykałam Go na ulicy. dostarczało mi to energii na cały następny tydzień. napięcie, tęsknota, oraz strach przed tym, że powoli zapominam Jego twarz, ustępowały. byłam szczęśliwa. przez chwilę..
|
|
 |
|
ja już nie szaleje na Twoim punkcie, to za płytkie określenie. mnie raczej opętało. i żaden egzorcysta tu nie pomoże.
|
|
 |
|
to już nie to samo kiedy wśród codziennych sygnałów, strzałek, nie ma tej najważniejszej od Ciebie. to już nie to samo gdy wśród sms,ów, które dostaje nie ma tych które Ty pisałaś. to już nie to samo gdy wspominam, moje wychodzenie z domu kilkanaście minut po czasie. chociaż i tak to zawsze Ty się spóźniałeś.. to już nie to samo, kiedy odbierając telefon, nie mogę liczyć na to że to Ty dzwonisz, żeby powiedzieć mi: ' przepraszam kochanie paliwa mi brakło, ale już dojeżdżam, bardzo zmarzłaś? ' nawet nie wiesz jak bardzo brakuje mi tak cholernie banalnych rzeczy. jak cholernie brakuje mi Ciebie, tej iskierki w Twoich oczach..
|
|
 |
|
Nie jestem szczęśliwa, kiedy Ciebie nie ma . brakuje mi Cię cholernie . wiesz ?
|
|
 |
|
`-A jak się uśmiechnę to przytulisz mnie tak mocno.? ;* ; D
|
|
 |
|
Gdy łapie Go za rękę, .![ Łapie moją. ].! Gdy zdradzam Mu sekret, .![ Zatrzymuje go dla siebie. ].! Gdy patrze Mu w oczy, .![ Nie patrzy w inną stronę, póki ja tego nie zrobię. ].! Gdy za Nim tęsknię, .![ Wie, ze mnie to boli w środku. ].! Gdy mówie, ze to koniec, .![ On wie, ze dalej chce, żeby był mój. ].! Gdy przybiegam do Niego z płaczem, .![ Pierwsza rzecz, którą mówi to: ''Kogo mam skopać, kochanie?''. ].! Gdy mówie Kocham Cię, .![odpowiada: Nie bardziej niż ja Ciebie.].!
|
|
 |
|
Gdy odchodzę od niego obrażona [idzie za mną] Gdy patrzę na jego usta [Całuje mnie] Gdy go popycham i biję [Chwyta mnie i nie puszcza] Gdy zaczynam do niego przeklinać [Całuje mnie i mówi, że kocha] Gdy jestem cicha [Pyta, co się stało] Gdy go ignoruję [Poświęca mi swoją uwagę] Gdy go odpycham [Przyciąga mnie do siebie] Gdy mnie widzi w najgorszym stanie [Mówi, że jestem piękna] Gdy zaczynam płakać [Przytula mnie i nie odzywa się słowem] Gdy widzi jak idę [Podkrada się za mną i przytula] Gdy się boję [Ochrania mnie] Gdy kładę głowę na jego ramieniu [Nachyla się i mnie całuje] Gdy kradnę jego ulubioną bluzę [Pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy] Gdy mu dokuczam [On też mi dokucza, i sprawia, że się śmieję] Gdy nie odzywam się przez długi czas [Zapewnia mnie, że wszystko jest dobrze] Gdy patrzę na niego z wątpliwością [Uzasadnia] Gdy łapię go za rękę [Łapie moją]
|
|
|
|