 |
|
- dlaczego Ty tak bardzo lubisz huśtawki ? - bo... pozwalają mi chociaż na chwilę przenieść się w ten dawny, dziecinnie bezproblemowy świat.
|
|
 |
|
-Zrobiłabyś dla mnie wszystko.? -Nie wszystko. -Nie.? To czego byś nie zrobiła.? -Gdybyś nie wiem jak mnie prosił, żebym przestała Cię kochać, nigdy bym tego nie potrafiła zrobić.
|
|
 |
|
miałaś tak kiedyś ? że nie ma już co ze sobą zrobić, i nie ma nikogo obok ciebie, komu mogłabyś powiedzieć, jak bardzo jest ci źle, i nie możesz płakać, chociaż to tak cholernie pasuje do sytuacji.
|
|
 |
|
Jeśli powiesz,że moje oczy są piękne, odpowiem ci, że są one takie, bo patrzą na Ciebie.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mam Cię gdzieś. Ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem, udaję, że nie zwracam na Ciebie uwagi, próbuję Cię nie zauważać, ignoruję Twój wzrok, staram się o Tobie nie myśleć, nie wiążę z Tobą żadnych nadziei, Twoje 'cześć' zlewam jak nigdy dotąd, a w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć
|
|
 |
|
a mój chłopak wcale nie musi być sławnym aktorem . i nawet nie chcę by był . najważniejsze , żeby wiedział , że uwielbiam kawę i zbyt słodką czekoladę , zasypiam zawinięta szczelnie kołdrą, tuląc ukochanego miśka.
|
|
 |
|
napisała jego imię w zeszycie .. nie potrafiła skreślić ...`
|
|
 |
|
wydawała się twarda, zadziorna i silna. a w środku tak krucha i niewinna .
|
|
 |
|
-Zaparzę Ci miętę. -Ale mnie nie boli brzuch. -Wiem. Ale podobno, gdy ludzie się kochają, to czują miętę. Może zadziała.
|
|
 |
|
Dlaczego los tak sprawił, że właśnie Ciebie poznałam? Wcześniej byłam szczęśliwa, bo wcześniej nie kochałam. Dziś znam całą prawdę, dziś wszystko rozumiem... Ty nauczyłeś mnie kochać, a teraz sam nie umiesz...
|
|
 |
|
Dlaczego kocham?... Nie rozumiem! Dlaczego rzucić go nie umiem?... Przecież on inną pokochał, A ja przez niego wciąż szlocham.
|
|
 |
|
proszę, szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś.
|
|
|
|