 |
|
A jeśli miłość jest ptakiem...
|
|
 |
|
Dlaczego kochamy się tylko w snach...
|
|
 |
|
nie każ mi mówić o tym co do Ciebie czuję. braki zahamowań mojego serca, są niepojęte dla ludzkiego rozumu.
|
|
 |
|
dlaczego to my mamy cierpieć, wylewając ocean łez? nie przesypiać nocy, dławiąc się wspomnieniami?
zamieńmy się rolami z mężczyznami. zacznijmy się zabawiać, każdym napotkanym facetem, bez skrupułów. wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. jeździjmy na kilka frontów, mając w poważaniu ich uczucia. wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony-odstawiony'. zero zaangażowania, emocji. wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się, jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca.
|
|
 |
|
masz nade mną tą paranoiczną władzę. jesteś w stanie zepsuć mi cały dzień, uśmiechając się do jednej z koleżanek z klasy, wspominając o urodziwej blondynce, którą spotkałeś wczoraj na przystanku. potrafisz, doprowadzić mnie do łez, przytulając swoją byłą. nienawidzę Cię za to.
|
|
 |
|
Pierwsza zasada życia: nie przywiązuj się do rzeczy, miejsc, ludzi.
|
|
 |
|
Popatrz siostro, posłuchaj, to pada i pada deszcz, dobra pogoda na każde nieszczęście i na kieliszek wódki też.
|
|
 |
|
Każdy ssak na tej planecie instynktownie dąży do równowagi ze środowiskiem, lecz nie ludzie. Wy przenosicie się do nowego obszaru i mnożycie się, mnożycie się dopóki wszystkie zasoby naturalne nie zostaną wyczerpane. Jedyną możliwością przetrwania jest przeniesienie się do kolejnego obszaru. Jest jeszcze jeden organizm na tej planecie który postępuje tak samo. Wiesz co to? To wirus... Ludzie to choroba, rak toczący tę planetę.
|
|
 |
|
We will never be the same again.
|
|
 |
|
budzisz się naga, kolejnego z pochmurnych poranków obok swojego byłego zastanawiając się, gdzie podziałaś rozum, ubiegłej nocy.
|
|
 |
|
gdyby przyznawali medal za robienie z siebie niepoprawnej desperatki przed facetami, to za pewne stałabym na najwyższym podeście. w kategorii - 'mistrzyni świata'.
|
|
 |
|
* nie wierzę, że to piszę, ale ... po nakłonieniu przez kilkoro z Was, zdecydowałam się na napisanie czegoś dłuższego : ))). nie będzie to na pewno książka, ale coś ala opowieść (?). zobaczymy jakie będą tego skutki. na pewno zajmie mi to trochę czasu. piszę o tym ponieważ w konsekwencji mojego niekonwencjalnego pomysłu, moje wpisy na moblo, będą się teraz pojawiać nieco rzadziej. (; jak już skończę, (o ile w ogóle do tego dojdzie) to na pewno Was o tym powiadomię : )). dzięki za natchnienie : **.
|
|
|
|