głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wezsieschowajziomek

powinni karać za taki ryj jak jej i takiego dupka jakim jest on!

koffi dodano: 16 września 2011

powinni karać za taki ryj jak jej i takiego dupka jakim jest on!

będę czerwonym kapslem wiśniowego piwa   twoją nirwaną  popiołem w popielniczce   iskrą w zapalniczce  rzęsą na policzku  ciepłem w zimną noc   dłonią w dłoń   kawą  mlekiem o poranku  wskazówką zegara  szeptem   poduszką  miłością  nadzieją  ciszą  kochaniem...

koffi dodano: 16 września 2011

będę czerwonym kapslem wiśniowego piwa, twoją nirwaną, popiołem w popielniczce, iskrą w zapalniczce, rzęsą na policzku, ciepłem w zimną noc, dłonią w dłoń; kawą, mlekiem o poranku, wskazówką zegara, szeptem, poduszką, miłością, nadzieją, ciszą, kochaniem...

moje miejsce jest obok Ciebie  lecz twoje obok niej.

koffi dodano: 16 września 2011

moje miejsce jest obok Ciebie lecz twoje obok niej.

Słowo 'szczęście' myli mi się z twoim imieniem.

koffi dodano: 16 września 2011

Słowo 'szczęście' myli mi się z twoim imieniem.

tak masz rację    ciężko mi bez ciebie   ale jestem dużą dziewczynką   a duże dziewczynki radzą sobie same   więc śpieeedalaj.

koffi dodano: 16 września 2011

tak masz rację, ciężko mi bez ciebie, ale jestem dużą dziewczynką, a duże dziewczynki radzą sobie same, więc śpieeedalaj.

kim Ty jesteś ?  kimś  kto mówi  że w porządku jest żyć beze mnie ?

koffi dodano: 16 września 2011

kim Ty jesteś ? kimś, kto mówi, że w porządku jest żyć beze mnie ?

siedziała w ostatniej ławce i płakała. nikt nie zwracał na nią uwagi. bo po co ? przecież codziennie jej coś było. miała swój dziwny świat  z którego nie chciała zrezygnować. wiecznie ją coś bolało  ciągle jej było słabo i co lekcje wylewała łzy na szkolną ławkę. wszyscy się z tym oswoili i uważali za codzienność. potrafili w jej stronę rzucić tylko obraźliwe słowa lub wyśmiać ją prosto w twarz. a ja? a ja w głębi duszy wiedziałam co czuje. owszem  często  a w zasadzie codziennie  to wszystko było udawane  ale dzisiaj nie. dzisiaj zdała sobie sprawę  że straciła przyjaciółkę. doskonale wiedziałam co czuła i jak ten ból zżerał ją od środka. nie potrafiłam ją wyśmiać  nie w takiej sytuacji. w końcu jakiś czas temu przeżywałam dokładnie to samo.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 16 września 2011

siedziała w ostatniej ławce i płakała. nikt nie zwracał na nią uwagi. bo po co ? przecież codziennie jej coś było. miała swój dziwny świat, z którego nie chciała zrezygnować. wiecznie ją coś bolało, ciągle jej było słabo i co lekcje wylewała łzy na szkolną ławkę. wszyscy się z tym oswoili i uważali za codzienność. potrafili w jej stronę rzucić tylko obraźliwe słowa lub wyśmiać ją prosto w twarz. a ja? a ja w głębi duszy wiedziałam co czuje. owszem, często, a w zasadzie codziennie, to wszystko było udawane, ale dzisiaj nie. dzisiaj zdała sobie sprawę, że straciła przyjaciółkę. doskonale wiedziałam co czuła i jak ten ból zżerał ją od środka. nie potrafiłam ją wyśmiać, nie w takiej sytuacji. w końcu jakiś czas temu przeżywałam dokładnie to samo. / mojekuurwazycie

''Uporządkowałem świat mam nadzieje  że po raz ostatni   wepchnąłem go między uszy owijając w kaszmir   dziś czuję jak rozpada się na pierwiastki  uderzając w wewnętrzną powierzchnie twarzoczaszki.  Znowu przeklnę kręgosłup nim zasnę  bo zamiast siedzieć prosto pochylam się nad miastem   kumple wiedzą  że garbie się od zawsze   bo nosze na barkach za duży bagaż doświadczeń  czekam aż ktoś to przerwie   ściskam garść lekarstw   choć nie przełknąłem jeszcze poprzedniej  ból uwił gniazdo między 5 a 6 kręgiem  i z każdym dniem wwierca się coraz głębiej..''   MAŁPIĄTKO kochanie:

koffi dodano: 15 września 2011

''Uporządkowałem świat mam nadzieje, że po raz ostatni, wepchnąłem go między uszy owijając w kaszmir, dziś czuję jak rozpada się na pierwiastki uderzając w wewnętrzną powierzchnie twarzoczaszki. Znowu przeklnę kręgosłup nim zasnę bo zamiast siedzieć prosto pochylam się nad miastem, kumple wiedzą, że garbie się od zawsze, bo nosze na barkach za duży bagaż doświadczeń czekam aż ktoś to przerwie, ściskam garść lekarstw, choć nie przełknąłem jeszcze poprzedniej ból uwił gniazdo między 5 a 6 kręgiem i z każdym dniem wwierca się coraz głębiej..'' [MAŁPIĄTKO,kochanie:*]

Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych.   Było to widać   czasami się spóźniała.

koffi dodano: 15 września 2011

Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać - czasami się spóźniała.

największy bałagan zawsze mam na biurko  w szafie  w szafkach  na komodzie  w szufladach  na  pod i za łóżkiem  na podłodze  na parapecie i za drzwiami. a tak w skrócie  to bałagan mam zawsze i wszędzie bez względu na czas i sytuację. nienawidzę porządku.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 15 września 2011

największy bałagan zawsze mam na biurko, w szafie, w szafkach, na komodzie, w szufladach, na, pod i za łóżkiem, na podłodze, na parapecie i za drzwiami. a tak w skrócie, to bałagan mam zawsze i wszędzie bez względu na czas i sytuację. nienawidzę porządku. / mojekuurwazycie

dzień jak co dzień. wstałam  ogarnęłam się i z wielką niechęcią poszłam do szkoły. dzisiaj w szczególności nie miałam ochoty tam iść. sprawdzian z polskiego  kartkówka z chemii i z angielskiego  nieodrobione zadania z niemieckiego. od początku wiedziałam  że tego dnia nie będę mogła zaliczyć do udanych. na matmie dostałam nieprzygotowanie za zadanie  które według nauczycielki było nie zrobione. wkurwiłam się. planowałam się zwolnić z lekcji  już szłam do sekretariatu  aż nagle podszedł do mnie on. 'daria  musimy porozmawiać'   powiedział. 'no słucham'   odparłam zdezorientowana. 'wiem jak wiele nas łączyło i jak dużo dla ciebie...dla nas ta przyjaźń znaczyła. przemyślałem sobie to wszystko i ..ja chcę to odbudować'   powiedział  a ja wtuliłam się w jego ramiona i powiedziałam ciche 'dziękuję' ♥   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 15 września 2011

dzień jak co dzień. wstałam, ogarnęłam się i z wielką niechęcią poszłam do szkoły. dzisiaj w szczególności nie miałam ochoty tam iść. sprawdzian z polskiego, kartkówka z chemii i z angielskiego, nieodrobione zadania z niemieckiego. od początku wiedziałam, że tego dnia nie będę mogła zaliczyć do udanych. na matmie dostałam nieprzygotowanie za zadanie, które według nauczycielki było nie zrobione. wkurwiłam się. planowałam się zwolnić z lekcji, już szłam do sekretariatu, aż nagle podszedł do mnie on. 'daria, musimy porozmawiać' - powiedział. 'no słucham' - odparłam zdezorientowana. 'wiem jak wiele nas łączyło i jak dużo dla ciebie...dla nas ta przyjaźń znaczyła. przemyślałem sobie to wszystko i ..ja chcę to odbudować' - powiedział, a ja wtuliłam się w jego ramiona i powiedziałam ciche 'dziękuję' ♥ / mojekuurwazycie

hahahaha  no i zaczynają się smsy od byłego  głupie 'cześć' na przerwie. Ale nie kochanie  nic z tego nie będzie  teraz ja będę patrzeć jak się starasz  jak chcesz wrócić  jak cierpisz. teraz ja będę obserwatorem  takim jakim ty byłeś kilka miesięcy temu.

koffi dodano: 15 września 2011

hahahaha, no i zaczynają się smsy od byłego, głupie 'cześć' na przerwie. Ale nie kochanie, nic z tego nie będzie, teraz ja będę patrzeć jak się starasz, jak chcesz wrócić, jak cierpisz. teraz ja będę obserwatorem, takim jakim ty byłeś kilka miesięcy temu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć