 |
|
wiesz, żałosne. gdy on łaskocze jakieś brzydkie kujonki na twoich oczach by tylko wzbudzić we Tobie zazdrość. a Ciebie to nie rusza, bo wiesz o co mu chodzi, wiec po prostu śmiejesz się w głos.
|
|
 |
|
Każdy ma prawo zmarnować sobie życie tak, jak chce.
|
|
 |
|
w ciągu 5 dni, w szkole spędzasz ok. 30 godz., a w domu 80 godz., więc nie narzekaj, bo mogłoby być gorzej :) / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
` nie zrobię nic z tym, że tęsknie iiiii....
|
|
 |
|
Czarna kawa z amfą nie smakuje mi dziś, może dlatego, że nie tęsknie? bezsensu, czyżbym tęskniła za tęsknotą?
|
|
 |
|
człowieku, naprawdę to nie jest twoja sprawa ile wchłaniam tabletek dziennie, naprawdę nie musisz wiedzieć po co ćpam to wszystko, nie powinno obchodzić cię to z kim się zadaje, do czego jestem zdolna i co robię po nocach, więc proszę cię, nie wypytuj mnie o to, skłamię.
|
|
 |
|
Na imię mi Łza
Poślubiona sobie samej
Moją miłością jest samotność
|
|
 |
|
EJ.MALAA wiem, że jesteś NACPANAAA , ale marihuana w polsce jest NIELEGALNAXDD. ZIELONEFRUUGO jest o wiele lepsze. EIIUZALEZNIASZ się, więc ODDAJ_TO. BEZ_SCHIZY jesteś ORGINAL_NA. XNIGDYWIECEJX tego nie bierz. możesz być tylko ZJARANAARAPEM. RAP_JEST_JEDEN, a maryśki pełno. paląc zioło zostaniesz ZAPOMNIANAPRZEZWSZYSTKICH. AMFEEETAMINAAA też jest ZAKAZAAANAA. ZLAP MNIE, a ZAJARAMY_RAZEM, bo samej ci nie wypada., a teraz DAAJBUCHAX3, bo kończę. PJONA. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
jestem ateistką. zawsze byłam. dlaczego? sama nie wiem. po prostu taka jestem, ale dzisiaj coś we mnie wstąpiło. poczułam potrzebę pójścia do kościoła. po co ? w jakim celu ? nie mam pojęcia. ale poszłam. to było silniejsze ode mnie. wchodząc tam, nieswojo się czułam. tak jak bym poszła do kogoś całkiem mi obcego w odwiedziny. weszłam do ławki, uklęknęłam i przeżegnałam się, a mój wzrok wędrował po całym kościele. obrazu, figury, organy w tle. to wszystko było mi takie obce. nie rozumiałam dlaczego ludzie tu chodzą, ale było mi dobrze. było to dla mnie coś nowego, coś niesamowitego. więc czy bóg istnieje ? / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
nienawidzę nauczycielki do matmy. nienawidzę jej gestykulacji. nienawidzę jej głosu. nienawidzę jej sposobu mówienia. nienawidzę jej dziwnego ruszania, które potocznie moja klasa nazywa 'trzepaniem' podczas mówienia. nienawidzę jej małych w małych rozmiarach głowy. nienawidzę jej dużych oczu, które zwiększają się za każdym razem, jak się wkurzy. nienawidzę jej sposobu tłumaczenia. nienawidzę, kiedy wydziera się na całą klasę bez powodu. nienawidzę, kiedy kłóci się z wszystkimi o swoją rację, mimo że jej nie ma. nienawidzę, kiedy robi niezapowiedziane kartkówki. nienawidzę, kiedy przybiera poważny wyraz twarzy. nienawidzę jej tak samo, jak matematyki. amen. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
czym jest dla mnie muzyka? muzyka jest dla mnie magią. żeby poznać jej sens, trzeba wczuć się w jej rytm i całkowicie odpłynąć od rzeczywistości. zatopić się w świecie, który ona nam tworzy. jaki to jest świat? dla każdego inny, a jednak taki sam. dlaczego inny? dlatego, że każdy z nas kocha inny styl muzyki, każdy z nas ma inną wyobraźnię, fantazję. zatem dlaczego taki sam? dlatego, że muzyka jest czymś wyjątkowym dla każdego człowieka. muzyka towarzyszy nam od urodzenia. dla niektórych jest ona uzupełnieniem dnia, pozytywną energią, a dla innych czymś niezbędnym do życia. w każdym razie pełni u każdego jakąś rolę, jakiś niewinny urywek naszej biografii. nie ma na świecie osoby, która nigdy nie usłyszała żadnego dźwięku, nawet tego najmniejszego, pozornie nic nieznaczącego. w takim razie czym jest ona dla mnie? nie wiem. nie znam słów, które mogłyby to określić. jest czymś ogromnym. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
chodzę w trampkach z dziurą na wylot, wstaje o 7:45, mimo, że mam na 8 do szkoły, pije kawę w nocy, palę dwa papierosy na raz, chodzę gdzie chce i o której mi się podoba, rodzice nic nie wiedzą o moim życiu, prócz tego, że chodzę na zajęcia z fotografii i od czasu do czasu tańce. mam marną opinię w szkole, bo zawsze jest tak jak ja chce, jestem wredna, bo jestem szczera, opierdalam się i nigdy nie mam podręczniku do religii, do kościoła nie chodzę spowiadam się raz w roku,o ile mi się zechce, śpię w koszulkach po byłych facetach, chodzę na imprezy poznaje różnych typków, których na następny dzień nie pamiętam, jestem głupia, bo śmieje się z życia i mam wszystko gdzieś - coś jeszcze mam powiedzieć by Ci ta Twoja miłość do mnie dupą wyszła?
|
|
|
|