 |
` Nawet nie wiesz ile bym dała za parę gramów odwagi, by po prostu podejść do Ciebie i
rozpierdolić Ci świat, zanim Ty zrobisz mi to po raz kolejny.
|
|
 |
` powiedz jej co czujesz. nawet jeśli nie kochasz, powiedz.
ona to zrozumie, i ułoży sobie życie bez Ciebie. nie rób jej tylko tej cholernej nadziei.
|
|
 |
` mam nadzieję , że przyjdzie taki dzień w którym z czystym sumieniem
będę mogła powiedzieć ,że jesteś dla mnie nikim i żałuje tego jak bardzo mi na tobie zależało.
|
|
 |
` Obiecaj, obiecaj mi, że nawet jeśli nasz kontakt się urwie to zawsze będziesz mnie mile wspominał.
A gdy pomyślisz o mnie, to na twojej twarzy zagości uśmiech. `
|
|
 |
` zaufanie. bez zaufania nie stworzysz niczego. ani przyjaźni ,
ani miłości ani żadnej nawet najmniejszej więzi. jest ona
nieodłącznym składnikiem naszego życia , do którego
nie ma instrukcji. jednak mimo tego , powinniśmy
wiedzieć że jeśli raz je stracimy , potem - możemy
już w ogóle jego nie odzyskać lub odzyskać na nowo,
lecz bez najważniejszej części. będzie, jednak z pewną
widoczną pustką. będzie niepełne i nie do końca obecne.
|
|
 |
` Za wczorajszy zapach tytoniu, za dzisiejszą niestałość, za jutrzejszą niepewność.
|
|
 |
` Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy.
Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją
wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją,
gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki
tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej
kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach.
Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz, że pięknie wygląda.
Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi.
Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią
nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu.
|
|
 |
`
Śmiała się tak serdecznie, a on siedział obok wpatrzony w nią jak w obrazek. Gdyby tylko wiedział. Gdyby wiedział, że ona śmieje się z losu, który bezradnie próbuje ją złapać w sidła miłości, wepchnąć w pierwszą lepszą miłostkę. Lecz ona przyjmuje to z uśmiechem wiedząc, że w końcu już się przed tym nie obroni.
|
|
 |
` Bo ja zawsze byłam dobra w wymyślaniu happy endów, a Ty wprost genialny w rozpieprzaniu ich.
|
|
 |
` A kiedy tylko Cię dojrzę mam nieopisaną ochotę na dotknięcie Cię. Na chociażby delikatne muśnięcie Twojej skóry. Poczucie na sobie Twojego oddechu.
|
|
 |
` Patrząc na te wszystkie przeciętne dziewczyny, z którymi rozmawiał, zdała sobie sprawę, że dla niego liczy się coś więcej niż wygląd. Jej główna broń właśnie okazała się nieprzydatną.
|
|
 |
` Pamiętasz, kiedyś Ci powiedziałam, że się boję. Obiecałeś, że nigdy mnie nie skrzywdzisz, nie zadasz bólu, że wyjedziemy, że będziemy razem, bo świat jest okrutnie zły i przerażający, obiecałeś, że mnie uratujesz..Dlaczego kłamałeś? Myślisz, że złamane serce swędzi albo łaskocze?
|
|
|
|