 |
` któregoś wieczoru podasz mi szklankę pepsi, usiądziesz tuż obok i obejmiesz ręką moje ramiona - ot tak, wpatrując się w zachód słońca, znów mnie pokochasz.
|
|
 |
` Jakoś niesmacznie tak zasypiam wtulona poduszkę z twoich uczuć.
|
|
 |
` Przysięgasz sobie za każdym razem , że już nigdy , przenigdy nie zwiążesz się z kolejnym głupkiem , a zanim się zorientujesz rysujesz tandetne , krzywe serduszka na matematyce.
|
|
 |
` właściwie to lubię, kiedy w połowie zdania mi przerywa, lubię jego urocze 'kurwa', to, że jest zupełnie nieświadomy swojego wpływu na mnie, lubię w nim to, że nie przeprasza za to kim jest ; piękny, mądry, bardzo seksowny.
|
|
 |
` nie chcę mi się już siedzieć dostępną na GG, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już, co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał SMSa. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony...
|
|
 |
` na nic starania Romea, gdy Julia nawet nie raczy wyjść na balkon...
Na nic stanie Julii na balkonie, gdy Romeowi nie chce się ruszyć dupy sprzed TV...
|
|
 |
` stąpałam z nogi na nogę czekając pod sklepem na kumpelę. nuciłam pod nosem kawałek EWS 'Dotknąć Cię' wydobywający się z głośnika komórki. po słowach 'chociaż jesteś tak daleko' poczułam dłonie na biodrach. przeniosłam spojrzenie w dół, a moją uwagę od razu przykuła jakże znajoma bransoletka, którą zawsze miał zaczepioną na nadgarstku. - już nie jestem daleko. - wyszeptał mi do ucha.
|
|
 |
` Dwie dziewczyny . Tak różne a jednak podobne . Bratnie dusze . Siostry od dawna . Łączy je szczerość , wieczorne spacery i rozmowy do późna . Każda porażka zbliża je jeszcze bardziej są przy sobie zawszę i wszędzie . Łączy je to co najważniejsze - uczucie wiecznej przyjaźni.
|
|
 |
` Potrzebuję wakacji, ciepłego wiatru i promieni słońca na pościeli. Dobrej książki, śniadania do łóżka, wolnego czasu. I trochę Ciebie.
|
|
 |
` nienawidziła go, tak, nienawidziła, ale lubiła na niego popatrzeć jak się mijali, lubiła czytać stare sms`y od niego, chciała żeby za nią tęsknił, głupio się przyznać, ale ona też tęskniła.
|
|
 |
` Wstaję rano, myję zęby, ogarniam ksążki, lecę do szkoły, śmieję się z przyjaciółmi, wracam do domu, ide na dwór, jem lizaki. Więc chyba już nie powiesz, że nie mogę bez Ciebie funkcjonować.?
|
|
 |
` Uwielbiam ten moment, kiedy chcę do Ciebie napisać, ale Ty jesteś szybszy.
|
|
|
|