 |
Nie przestane chodzić w 'skejtowych' ciuchach żeby wyglądać 'bardziej' jak kobieta, nie przestane używać zwrotu kurwa, meega, ja jeebe, elegancko, dam se kurwa rade itp. Nie przestane dawać kropki przed pytajnikiem . Nie przestane pisać zdań z małych liter. nie przestane słuchać Pezeta, nie przestane używać wulgaryzmów. WOS zawsze będzie ze mną w roli głównej . Nie przestane łazić z chłopakami do parku . ale wiesz. oboje wiemy że kiedyś będę bardziej dojrzała,skończę szkołę, ktoś zajmie moje miejsce żeby wkurzać nauczycielkę na wosie, ja znajdę prace a tam nie przyjdę w skejkowskich ciuchach z kapturem na głowie. Kiedyś pewnie przestane słuchać Rapu. Zacznę pisać zdanie z dużych liter. Zacznę nawet pić małą czarną, której nie lubię teraz. I kiedyś będzie tak, że nie przyjdę do domu, nie zamknę się u siebie w pokoju, nie położę się na łóżku z słuchawkami w uszach. pewnie dlatego, że moje dziecko powie mi "chodź się bawić" albo "mamo, jestem głodna "
|
|
 |
Jeśli ktoś kogo kochasz odchodzi i to niespodziewanie, nie odczuwasz straty natychmiast. Tracisz tego kogoś kawałek po kawałku przez długi czas - w miarę jak przestaje do niego przychodzić poczta, jak wietrzeje zapach jego perfum na poduszce oraz ubrań w szufladzie i szafie. Stopniowo gromadzisz fragmenty, które odeszły właśnie wtedy nadchodzi ten dzień -ten dzień, gdy brakuje ci szczególnie jednej konkretnej cząstki i przytłacza cię uczucie, że ta osoba odeszła na zawsze, a potem nadchodzi inny dzień i odczuwasz szczególny brak czegoś innego.
|
|
 |
tu nie chodzi o to czy mam idealnie prosto narysowaną kreskę na oku, czy może moje spodnie odpowiednio podkreślają mój tyłek. czy bluzka idealnie wpasowuję się w moją talie, lub czy kolor paznokci pasuję do koloru moich oczu. tu chodzi o to że każdego ranka, popołudnia i wieczoru. każdego dnia każdego roku staję przed lustrem i nie wykrzywiam ust w górę, nie mówię sobie że jest idealnie. nic nie mówię. bo tak właściwie sama jeszcze nie odkryłam siebie. wpatruję się w tą twarz, którą znam na pamięć. każdą rysę, bliznę z dzieciństwa na czole i kształt ust. ale nic więcej. sama dla siebie jestem pytaniem, którego nie mogą za cholerę rozwiązać.
|
|
 |
Nie musisz nic, więc nie szanuj ludzi, pokaż jaki jesteś skurwiel i że masz życiowy luzik.
|
|
 |
Mów do mnie łagodniej
Jest coś w twoich oczach
Nie zwieszaj głowy w rozpaczy
I proszę, nie płacz
Wiem jak się czujesz w środku
Byłem tam przedtem
Coś się w tobie zmienia
I czy nie wiesz tego?
|
|
 |
Bit, pot i alkohol, wszystko się miesza, z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza
|
|
 |
Przyszłość tutaj to nieaktualne hasło, w miejscu gdzie każdy krwawi swoją pasją.
|
|
 |
miłość ? a o jakieś miłości mi kochanie mówisz ? takiej w której zmieniasz status na facebooku aby każdy widział , że kogoś masz ? A gdy tylko się pokłócicie zmieniasz na " to skomplikowane " ? na takiej kiedy wstawiasz na tablicy piękne wierszyki miłosne a gdy jesteś z nią sam na sam nie potrafisz nawet powiedzieć " kocham cie " ? o takiej kiedy chodzisz z nią za rękę tylko po to aby znajomi widzieli ? taka miłośc jest chora .. świadczy o tym , że jeszcze nie dorosłeś do miłości ... jeszcze ci daleko do prawdziwego uczucia .. musisz poczekać i się zmienić ... przykro mi .../paramorelove
|
|
 |
i co mam zrobić kiedy już nic mi nie wychodzi ?/paramorelove
|
|
 |
był kochany .. codziennie przyjeżdżał po nią pod uczelnie . Czekał opierając się o maskę samochodu z małym bukiecikiem kwiatów w ręce . Zawsze kiedy wychodziła koleżanki patrzyły z zazdrości . Przyjeżdżał po nią po treningach , zabierał na pyszne obiady i kolacje . Pocieszał kiedy było jej ciężko ,kiedy nie dawała sobie powoli rady i powtarzał " wtedy kiedy będzie Ci ciężko będe przy Tobie " .. minął rok .. jego kariera sportowca się rozwinęła . Musiał wyjechać do Rosji . Zostawił ją samą . Było jej ciężko jednak teraz nikt nie potrafił jej pocieszyć . Napisała mu tylko jednego sms'a " kłamałeś .. kłamałeś gdy mówiłeś , ze gdy tylko będzie mi ciężko to przy mnie będziesz... Teraz jest mi tak cholernie ciężko a Ciebie nie ma .. Ja bym cię nigdy nie zostawiła " .. i wysłała .. jednak odpowiedzi się nie doczekała ./Paramorelove
|
|
 |
Poszła do nowej szkoły . Spotkała chłopaka , przystojnego , w jej guście . Postanowiła się z nim zaprzyjaźnić . Był miły i miał dobre serce . Przypominał jej chłopaka , którego musiała opuścić przeprowadzając się . Chłopaka którego kochała jak nikogo innego . Ale wiedziała ,że i tak ich drogi raczej nigdy się nie spotkają , więc chciała o nim zapomnieć . A ,że znalazła teraz innego , który był tak podobny do tamtego postanowiła się do niego zbliżyć . I udało się jej to , chłopak ją pokochał . Otaczał ją opieką i miłością . Ale dziewczyna i tak nie mogła wybić sobie jej dawnej miłości . Poprostu nie umiała . Każdy pocałunek , każdy uścisk z tym chłopakiem przypominał jej jego - chłopaka z którym niestety właśnie musiała się pożegnać . I chodź nie pokazywała tego jej nowemu chłopakowi to w sobie czuła ból , czuła ogromny ból w sercu . Po prostu czuła jakby zdradzała jej starą miłość .
|
|
 |
Otarła łzy . Bo wiedziała ,że płacz tu w niczym nie pomoże . Wiedziała ,że musi o nim zapomnieć , chodź był jej wielką miłością . Osobą którą kochała jak nikogo innego . Nie miała wyjścia , musiała , poprostu musiała o nim zapomnieć . Usiadła przy oknie z kubkiem pełnym herbaty i zadała sobie jedno proste pytanie : '' Tylko jak można zapomnieć o kimś , dzięki komu pojawia Ci się uśmiech na twarzy , dzięki komu życie staje się lepsze ? No jak ? ''
|
|
|
|