głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika welcometoopojebancee

Miłość nie rozkłada się po równo w związku. Nigdy nie jest pół na pół. To zawsze siedemdziesiąt do trzydziestu  lub sześćdziesiąt do czterdziestu. Ktoś zakochuje się pierwszy. Ktoś stawia drugą osobę na piedestale. Ktoś staje na głowie  by życie toczyło się gładko i przyjemnie  a partner po prostu załapuje się na ten wózek.

niekoffana dodano: 10 luty 2013

Miłość nie rozkłada się po równo w związku. Nigdy nie jest pół na pół. To zawsze siedemdziesiąt do trzydziestu, lub sześćdziesiąt do czterdziestu. Ktoś zakochuje się pierwszy. Ktoś stawia drugą osobę na piedestale. Ktoś staje na głowie, by życie toczyło się gładko i przyjemnie, a partner po prostu załapuje się na ten wózek.

  Weź szklankę.    Wziąłem... i co teraz?    Upuść ją.    Rozbiła się... i co dalej?    Teraz ją przeproś i zobacz  czy się znowu pozbiera.

niekoffana dodano: 10 luty 2013

- Weź szklankę. - Wziąłem... i co teraz? - Upuść ją. - Rozbiła się... i co dalej? - Teraz ją przeproś i zobacz, czy się znowu pozbiera.

Jest jeszcze coś  co człowiek musi wiedzieć o łzach. Nie sprawią  że pokocha Cię ktoś  kto Cię nie kocha.

niekoffana dodano: 10 luty 2013

Jest jeszcze coś, co człowiek musi wiedzieć o łzach. Nie sprawią, że pokocha Cię ktoś, kto Cię nie kocha.

okłamał mnie.

niekoffana dodano: 10 luty 2013

okłamał mnie.

tęsknię kiedy idę spać  kiedy się budzę  jem śniadanie  odrabiam lekcję  biorę prysznic  maluje paznokcie  kiedy połykam ślinę  mrugam powiekami  a najbardziej tęsknię gdy oddycham. tęsknię za każdym uśmiechem  całusem  grymasem na twarzy jak musieliśmy się rozstać  za pożyczaniem kasy na benzynę  bo ostatnie straciłeś na fajki  za telefonami o 4 rano z komisariatu  że trzeba cie odebrać  za śmianiem się  płakaniem i milczeniem. uwierz  przebyłabym każdą drogę  przepłynęła każde oceany  przestała palić i upijać się w publicznych miejscach  prostować włosy i polubiłabym matematykę  żeby ponownie usiąść z tobą na brzegu wisły i pić wódkę prosto z butelki. już nie smakują mi tak paluszki z nutellą  już nie fascynuje się kolejnymi filmami Allena  już cie nie ma  od tak dawna  już tak dlugo. proszę  zrób coś  bo wariuję i przestaje wytrzymywać. slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

tęsknię kiedy idę spać, kiedy się budzę, jem śniadanie, odrabiam lekcję, biorę prysznic, maluje paznokcie, kiedy połykam ślinę, mrugam powiekami, a najbardziej tęsknię gdy oddycham. tęsknię za każdym uśmiechem, całusem, grymasem na twarzy jak musieliśmy się rozstać, za pożyczaniem kasy na benzynę, bo ostatnie straciłeś na fajki, za telefonami o 4 rano z komisariatu, że trzeba cie odebrać, za śmianiem się, płakaniem i milczeniem. uwierz, przebyłabym każdą drogę, przepłynęła każde oceany, przestała palić i upijać się w publicznych miejscach, prostować włosy i polubiłabym matematykę, żeby ponownie usiąść z tobą na brzegu wisły i pić wódkę prosto z butelki. już nie smakują mi tak paluszki z nutellą, już nie fascynuje się kolejnymi filmami Allena, już cie nie ma, od tak dawna, już tak dlugo. proszę, zrób coś, bo wariuję i przestaje wytrzymywać./slaglove

już nie mam ochoty ani siły  już mam dosyć. chce jednej szczoteczki w szklanym kubku w łazience  chce podłogi w sypialni bez twoich rozrzuconych koszulek  chce wiecznego porządku w szafie  chce czuć w mieszkaniu jedynie damskie perfumy zmieszane z dymem tytoniu  chce żyć na samych zupkach z paczki  bo przecież nie potrafię gotować  chce żeby z głośnika zawsze wydobywał się rap  a nie na przemian z rockiem  chce poranków bez twojego uśmiechu i wieczorów bez  dobranoc  szeptanego do ucha. nie chce nocy  kiedy piliśmy wódkę na przemian z paleniem jointów  nie chce seksu w kuchni czy przy wschodzie słońca na parapecie. kurwa  nie chce ciebie.  slaglove

slaglove dodano: 10 luty 2013

już nie mam ochoty ani siły, już mam dosyć. chce jednej szczoteczki w szklanym kubku w łazience, chce podłogi w sypialni bez twoich rozrzuconych koszulek, chce wiecznego porządku w szafie, chce czuć w mieszkaniu jedynie damskie perfumy zmieszane z dymem tytoniu, chce żyć na samych zupkach z paczki, bo przecież nie potrafię gotować, chce żeby z głośnika zawsze wydobywał się rap, a nie na przemian z rockiem, chce poranków bez twojego uśmiechu i wieczorów bez "dobranoc" szeptanego do ucha. nie chce nocy, kiedy piliśmy wódkę na przemian z paleniem jointów, nie chce seksu w kuchni czy przy wschodzie słońca na parapecie. kurwa, nie chce ciebie. /slaglove

nigdy nie zrobiłabym nic  co mogłoby cię zranić.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

nigdy nie zrobiłabym nic, co mogłoby cię zranić.

jestem dzisiaj smutna  okropny dzień.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

jestem dzisiaj smutna, okropny dzień.

Zamykam oczy  wsłuchuję się w brzmiącą muzykę. Jest mi błogo. W głowie mam pełno pozytywnych myśli. Wszystkie problemy zniknęły. Jestem tak szczęśliwa. Odpływam  choć nie chciałam  a jednak...

rainbow.life dodano: 9 luty 2013

Zamykam oczy, wsłuchuję się w brzmiącą muzykę. Jest mi błogo. W głowie mam pełno pozytywnych myśli. Wszystkie problemy zniknęły. Jestem tak szczęśliwa. Odpływam, choć nie chciałam, a jednak...

  Jaki chciałabyś dostać ode mnie prezent?    A mówić z rzeczy materialnych czy niematerialnych?    I to  i to.    Z materialnych to książkę. Książek nigdy nie za dużo. Albo wiem! Puzzle! Zawsze chcę dostać puzzle  ale każdy to olewa i ostatecznie mam zero puzzli.    A z niematerialnych?    Czekaj  już piszę. Z niematerialnych to żebyśmy byli w stanie nie pokłócić się już nigdy więcej. Nie na tak długo  nie na poważnie. I żeby trwało już między nami  tak jak jest teraz. Albo lepiej. Czy mi się zdaje  czy moja składnia się pogarsza?    Jebać składnię. Dostaniesz najfajniejsze puzzle na świecie.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

- Jaki chciałabyś dostać ode mnie prezent? - A mówić z rzeczy materialnych czy niematerialnych? - I to, i to. - Z materialnych to książkę. Książek nigdy nie za dużo. Albo wiem! Puzzle! Zawsze chcę dostać puzzle, ale każdy to olewa i ostatecznie mam zero puzzli. - A z niematerialnych? - Czekaj, już piszę. Z niematerialnych to żebyśmy byli w stanie nie pokłócić się już nigdy więcej. Nie na tak długo, nie na poważnie. I żeby trwało już między nami, tak jak jest teraz. Albo lepiej. Czy mi się zdaje, czy moja składnia się pogarsza? - Jebać składnię. Dostaniesz najfajniejsze puzzle na świecie.

Nie zawsze rozumiem  o co chodzi Bogu  ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia  jak działa elektryczność  ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga  żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce  nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość  nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga  nawet gdy milczy'.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

Nie zawsze rozumiem, o co chodzi Bogu, ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia, jak działa elektryczność, ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga, żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce, nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość, nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga, nawet gdy milczy'.

Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć