 |
|
Wiem jak to jest, kiedy obcy ludzie piorą twoje brudy,
Tak nienawidzą swoich wad, że czepiają się cudzych
|
|
 |
|
Milczeć! Skoro krytykujesz nas w kółko,
włóż w nos dwa ołówki i zajeb łbem o biurko.
|
|
 |
|
nie chcesz tego, starasz oszukać się samą siebie. tak cholernie trudno jest to zrobić. kiedy On miesza Ci w głowie. nie zastanawiasz się czy to ma sens, co będzie później. brniesz w to dalej ślepo, łudząc się,że tym razem spotka Cię happy end.
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz
Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć, o co było to zamieszanie.
Nie interesuje Cię już, czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić.
Zgadzasz się na wszystko.
Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
Żałuję, że nie mogę podejść do niego. Posłuchaj, powiedziałabym, nie tak wyobrażałam sobie nasze życie. Możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zbłądzić z tobą, niż z innymi dojść do celu.
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kurwa tęsknię.
|
|
 |
|
to tylko 7 dni , które będą oczekiwaniem na 10 cudownych godzin i setki okropnych dni, przepełnionych wspomnieniami.
|
|
 |
|
staram się zrozumieć i pogodzić. udaje,że świetnie sobie bez Ciebie radzę. przecież to co do Ciebie czuje to już przeszłość. to tylko kilka przelotnych spojrzeń, nic nie znaczące sms, miliony sekund w oczekiwaniu na Twój jeden gest, kilka nieprzespanych nocy i kilka godzin szczęścia. tylko tyle.
|
|
 |
|
Ty mrugasz do mnie okiem, ja rozbieram Cię wzrokiem. Najpierw rozbierany poker, potem wciągnę Cię jak kokę.
|
|
 |
|
Jak być to z Tobą, jak żyć to dla Ciebie, jak iść to ku twojego boku, jak kochać to tylko Ciebie
|
|
 |
|
wciąż myślę co jest z Twojej strony. analizuje milion razy twoje słowa. kiedy włączyłeś moją ulubioną piosenkę,a ja zaskoczona zapytałam skąd wiedział. odpowiedź była jeszcze mniej oczywista i zwaliła mnie z nóg: 'wiem bo to jest też moja ulubiona piosenka, już Ci mówiłem,że dużo Nas łączy.."
|
|
 |
|
tak często jesteś na wyciągnięcie ręki, tak bardzo blisko mnie. jednak wiem,że nie mogę wyciągnąć tej ręki..wybrałeś inną drogę. Nie mogę teraz wejść do twojego życia. Obydwoje wiemy,że TO nie jest możliwe,że TO nie powinno się dziać.
|
|
|
|